Śląsk Forza Wrocław zagra w sobotę o godz. 16 w Gorzowie. Rywale, którzy przed sezonem zyskali historyczne logo, do tej pory wygrali oba mecze. Stalowcy czekają na pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Co prawda w tabeli grupy B pierwszej ligi wrocławianie na razie mają zaliczone jedno zwycięstwo, ale po weryfikacji przybędzie też drugie. W 1. kolejce Śląsk pojechał do Łodzi tylko na wycieczkę, bo gospodarze nie zapewnili opieki medycznej i dlatego przegrają walkowerem. Na kolejny mecz z gorzowianami Anilana dopełniła już wszelkich formalności. Stalowcy poprawili sobie tam humory po wcześniejszej wpadce w domu, wygrali 28:27.

We Wrocławiu przed obecnym sezonem doszło do zmian. Przedstawiciele Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk oraz zespołu piłkarzy ręcznych Forza Wrocław powołali WKS Śląsk Forza Wrocław. Zgodnie z ustaleniami Forza przekazała do klubu zawodników i trenerów, licencję na grę w rozgrywkach pierwszej ligi oraz zapewni finansowanie zespołu. Z kolei WKS Śląsk daje nazwę oraz historyczne logo.

Forza powstała ponad dwa lata temu. Trochę z przypadku, bo wówczas ekipa piłkarzy ręcznych Śląska znalazła się w kryzysie. Jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w historii tej dyscypliny w Polsce – 15 tytułów mistrza kraju, finalista Pucharu Europy – spadła z Superligi, miała kłopoty finansowe i kiepskie perspektywy. Wówczas pojawił się pomysł, aby to Forza Wrocław przejęła znaczną część zawodników. I tak się stało.

W Gorzowie i Wrocławiu mają więc podobne marzenia, aby nasze drużyny wkrótce dołączyły do krajowej elity. W rozpoczętym właśnie sezonie Stali i Śląskowi awans z pewnością jeszcze nie grozi, ale miejsce w czołówce będzie mile widziane.

Na razie stalowcy postawili na dramaturgię i konsekwencję do bólu. W ich meczach padły dwa identyczne wyniki – 28:27. U siebie przegraliśmy jedną z Ostrovią, aby tydzień później zwyciężyć jedną w Łodzi.

– Pierwsze wyniki całej grupy potwierdzają, że w tym towarzystwie trzeba się liczyć z każdym i z ewentualnych porażek nie robić dramatu, a robić swoje, poprawiać się, za chwilę z lepszej strony pokazać się w kolejnym spotkaniu, czy w rewanżu – powiedział trener Stali Dariusz Molski. – My po Ostrowie zrobiliśmy postęp w obronie i to było kluczowe, aby utrzymać wygraną w najmniejszych rozmiarach. Liczymy się z tym, że teraz Śląsk tak samo mocno nam się postawi. Wracamy do swojej hali i tu trzeba wygrać, choćby znów jedną bramką, bo przecież nie wypada dalej gubić punktów przed naszymi kibicami. Nastawiamy się jednocześnie na bardzo trudny mecz z wymagającym rywalem.

PROGRAM 3. KOLEJKI:

STAL GORZÓW – Śląsk Forza Wrocław (sobota, 5 października, godz. 16, hala przy ul. Szarych Szeregów), Olimp Grodków – Anilana Łódź, Siódemka Miedź Legnica – KPR Ostrovia Ostrów Wlkp., Grunwald Poznań – Olimpia Piekary Śląskie, MKS Wieluń – Real Astromal Leszno, Bór Oborniki Śląskie – AZS UZ Zielona Góra.

  • 1. MKS Wieluń 2 6 66:49
  • 2. Siódemka Miedź Legnica 2 6 60:48
  • 3. Grunwald Poznań 2 6 47:45
  • 4. KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 2 4 53:52
  • 5. Śląsk Forza Wrocław 1 3 33:27
  • 6. STAL GORZÓW 2 3 55:55
  • 7. Olimpia Piekary Śląskie 2 3 53:58
  • 8. Olimp Grodków 2 2 53:55
  • 9. Anilana Łódź 1 0 27:28
  • 10. AZS UZ Zielona Góra 2 0 49:55
  • 11. Real Astromal Leszno 2 0 44:50
  • 12. Bór Oborniki Śląskie 2 0 53:71

Najlepszy zespół awansuje do turnieju mistrzów trzech grup pierwszej ligi. Tam zwycięzca zyska prawo gry w elicie, jeśli spełni wymagania licencyjne PGNiG Superligi, a druga drużyna może wystąpić w barażach z przedostatnią ekipą elity. Ostatnie dwa zespoły spadną do drugiej ligi.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej