Zmiany u piłkarzy ręcznych Stali Gorzów widać choćby po funkcji kapitana, bo w tej roli Oskara Serpinę zastąpił najstarszy w naszym zespole, 31-latek Mateusz Stupiński. Na inaugurację sezonu 2019/20 zagra w sobotę przeciwko swojej byłej drużynie. Z jakim skutkiem? Obyśmy wystartowali jako wygrani.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mateusz Stupiński należy do tej grupy gorzowskich wychowanków, którzy nabierali pierwszych, ważnych szlifów w Szkole Podstawowej nr 15. – Szybko zostałem przestawiony ze środka rozegrania na skrzydło i to był trafny wybór świętej pamięci trenera Piotr Gintowta, bo na tej pozycji gram aż do dziś, miałem okazję zawędrować aż do ekstraklasy – opowiadał „Stupa”. – Przez całe moje sportowe życie jestem kojarzony z rodzinnym Gorzowem, poza właściwie jednym, porządnym sezonem w Ostrowie Wielkopolskim. Drugi zaczął się od przykrego doświadczenia, bo już w pierwszym meczu, po kilkunastu minutach gry, poważnie uszkodziłem kolano. Powoli doszedłem do pełnej sprawności, a gdy tylko okazało się, że seniorska piłka ręczna odradza się w Stali, z domu nie chciałem się nigdzie ruszać.

Czy w sobotę – początek meczu w hali przy ul. Szarych Szeregów o godz. 16 – Stupiński spotka jeszcze po przeciwnej stronie kolegów z ostrowskich czasów? – Ci, których pamiętam, siedem lat temu pukali do drużyny seniorskiej – stwierdził nasz zawodnik. Mateusz Wojciechowski czy Patryk Foluszny w bramce, który ma za sobą ciekawy epizod w niemieckiej Bundeslidze, wtedy dostali szansę i ją wykorzystali. Dziś Ostrovia stawia na swoich i młodych, grają szybką piłkę ręczną. Nie wolno zagapić się przy powrocie do obrony, bo od razu to będzie kosztowało. Z pewnością nie lekceważymy pierwszego rywala, ale chcemy zacząć tę ligę od zwycięstwa i od razu pokazać, że stać nas na wiele.

W składzie przede wszystkim brakuje Adriana Turkowskiego. Czy Stal przez to jest słabsza? – Wolę powiedzieć, że jest inna – mówił Stupiński. – Mamy sporo zawodników, którzy zaczynają kolejny sezon ze sobą i nasza gra fajnie zaczyna się zazębiać, co było widać w sparingach. Wrócił znów do nas doświadczony Bartek Starzyński, są także młodzi Jakub Dzieciątkowski i Szymon Światłowski. Dajmy im czas. Ten będzie działał zarówno na ich korzyść, jak i zespołu.

WYNIKI I PROGRAM 1. KOLEJKI:

środa, 18 września

Siódemka Miedź Legnica – Real Astromal Leszno 30:25,

sobota, 21 września

STAL GORZÓW – KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. (godz. 16, hala przy ul. Szarych Szeregów w Gorzowie), Anilana Łódź – Śląsk Forza Wrocław, Olimp Grodków – Olimpia Piekary Śląskie, Grunwald Poznań – AZS UZ Zielona Góra, MKS Wieluń – Bór Oborniki Śląskie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej