Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jolanta Fedak poprowadzi lubuski PSL w wyborach do Sejmu, które odbędą się w niedzielę 13 października. To będzie jej kolejna próba wyborcza. Choć w przeszłości miała ich dużo, nigdy nie zdobyła mandatu, do samorządu, Sejmu, Senatu czy europarlamentu. W lubuskiej polityce ma opinię „niewybieralnej”. W wyborach parlamentarnych w 2015 r. jako jedynka PSL dostała zaledwie 2,5 tys. głosów. Startujący z drugiego miejsca Józef Zych prawie dwa razy tyle. Ludowcy dostali w regionie 5 proc. i po raz pierwszy od ponad 20 lat nie wprowadzili posła.

Iwko spada, wchodzi Groc

Tym razem wstępna lista PSL, do której dotarła „Gazeta Wyborcza", różni się mocno od tej sprzed czterech lat. Nie ma już Józefa Zycha ani Czesława Fiedorowicza, a ludowców wzmocnią kandydaci Kukiz’15 i Bezpartyjnych Samorządowców. Jest rzeczywiście kilka niespodzianek.

Na drugim miejscu na liście znalazł się 78-letni Jan Świrepo, radny sejmiku i w przeszłości wicewojewoda lubuski.

Trzecie miejsce – co jest niespodzianką – dostał 43-letni Artur Groc, operator filmowy i działacz Kukiz’15 ze Słubic. Groc startował w ostatnich wyborach do sejmiku, dostał 920 głosów. W majowych wyborach do europarlamentu zagłosowało na niego 800 wyborców. W tychże wyborach Olimpia Tomczyk-Iwko dostała aż 12,3 tys. głosów. Teraz liderka lubuskich „kukizowców” ma wystartować dopiero z 10. miejsca. – To degradacja. Czyli ma być wypełniaczem. Istnieć, zbierać głosy i nie przeszkadzać – ocenia jeden z działaczy.

Na liście PSL zobaczymy także Elżbietę Polak (4. miejsce). Tyle że nie chodzi o popularną marszałek województwa, a o szefową regionalnych Ochotniczych Straży Pożarnych. Tę chytrą zagrywkę „na nazwisko” ludowcy stosują od lat. – To już wygląda na stalking wobec marszałkowej – śmieje się jeden z radnych sejmiku. By odkleić się od „sobowtóra z PSL”, od kilku lat marszałek Polak używa oficjalnie drugiego imienia Anna.

Z listy PSL wystartują także wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn, radni sejmiku Zbigniew Kołodziej i Anna Chinalska oraz Zofia Plewa, wicestarosta międzyrzecka. „Piątkę” na liście dostała Wioleta Haręźlak, wieloletnia wiceprezydent Zielonej Góry i obecna przewodnicząca sejmiku lubuskiego. Do sejmiku dostała się z komitetu Bezpartyjnych Samorządowców, by szybko przejść do PSL.

Dużego kalibru niespodzianką jest start Łukasza Mejzy, radnego sejmiku i lidera Bezpartyjnych Samorządowców, którzy rządzą z PiS na Dolnym Śląsku. Mejza buduje swój wizerunek na krytyce partii. Wylewa na nie wiadra pomyj, oskarża o partyjniactwo, nepotyzm, polowanie na posady. Działaczy nazywa tłustymi kotami. Teraz dołączył do partii ze 100-letnim stażem.

Wybory parlamentarne 2019 – lista PSL

Na czołowych miejscach znaleźli się

  • 1. Jolanta Fedak
  • 2. Jan Świrepo
  • 3. Artur Groc
  • 4. Elżbieta Polak
  • 5. Wioleta Haręźlak
  • 6. Stanisław Tomczyszyn
  • 7. Zofia Plewa
  • 8. Jarosław Kaczmarek
  • 9. Zbigniew Kołodziej
  • 10. Olimpia Tomczyk-Iwko
  • 11. Anna Chinalska
  • ....
  • 24. Łukasz Mejza
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.