Po szóstym w tym sezonie turnieju żużlowego cyklu Grand Prix w szwedzkiej Malilli Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów spadł na drugie miejsce, do Duńczyka Leona Madsena w tej chwili traci 6 pkt. - Mamy jeszcze cztery imprezy, więc to nie jest duża strata na takim dystansie. Ważne, aby dalej już wszystko układało się po mojej myśli - powiedział nasz zawodnik.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Bartosz Zmarzlik miał duże oczekiwania. Liczył, że jego znakomite występy w tym sezonie w lidze szwedzkiej, przeniosą się także na udany występ w GP w Malilli. Ostatecznie stalowiec uzbierał 8 pkt i zajął siódme miejsce.

Wygrał Szwed Fredrik Lindgren przed Duńczykiem Leonem Madsenem i Maciejem Janowskim.

– Tor był przygotowany inaczej niż na ligę, ale w Grand Prix to normalne – opowiadał Zmarzlik dla swojej oficjalnej strony. – Dodatkowo na pewno duży wpływ miały wcześniejsze spore opady deszczu, przez co nawierzchnia była bardzo ciężka. W trakcie zawodów ani razu nie wyjechała polewaczka, a to o czymś świadczy. Wybrałem sobie trzynastkę i nie okazała się ona dla mnie szczęśliwa.

Mimo wszystko Zmarzlik zaczął turniej w Szwecji od zwycięstwa. – Dalej jednak wraz z moim teamem nie mogliśmy znaleźć odpowiednich ustawień motocykla – przyznał żużlowiec Stali. – Jeśli wszystko grało na starcie, to na dystansie byłem strasznie wolny i przez to parę razy straciłem lepsze miejsca oraz punkty. Niestety z niczym nie trafiliśmy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Na półfinał zostało mi najgorsze, trzecie pole startowe, z którego niewiele dało się zrobić. Zresztą nie ma też co zwalać winy na sprzęt. Sam pojechałem przeciętne zawody.

W piątek 23 sierpnia o godz. 18 Stal Gorzów w ostatnim meczu fazy zasadniczej w PGE Ekstralidze podejmuje Włókniarz Częstochowa. – Muszę złapać trochę oddechu i szykować się na najważniejszy mecz ligowy w tym sezonie. W piątek zdecyduje się, czy unikniemy w tym sezonie jazdy w barażach. Jeśli chodzi o Grand Prix, to Leon Madsen nieco mi uciekł, ale są jeszcze cztery turnieje, aby to nadrobić. Wydaje mi się, że wiem, gdzie popełniliśmy błąd w Malilli. W niemieckim Teterowie za dwa tygodnie musi być znacznie lepiej – zakończył Zmarzlik.

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2019:

1. Madsen – 75, 2. Zmarzlik – 69 pkt, 3. Sajfutdinow – 68, 4. Waculik – 68, 5. Lindgren – 63, 6. Dudek – 61, 7. Janowski – 51, 8. A. Łaguta – 50, 9. Kołodziej – 48, 10. Doyle – 42, 11. Iversen – 41, 12. Zagar – 37, 13. Fricke – 36, 14. Lindback – 30, 15. Woffinden – 27, 16. Lambert – 24.

GRAND PRIX 2019:

  • 31 sierpnia – GP Niemiec, Teterow
  • 7 września – GP Danii, Vojens
  • 21 września – GP Wielkiej Brytanii, Cardiff
  • 5 października – GP Polski, Toruń
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej