Wybory parlamentarne 2019. Najmniej, bo po 12, posłów wybieramy w Lubuskiem i na Opolszczyźnie. To cztery i pięć razy mniej niż na Śląsku i Mazowszu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Najmniejszą reprezentację poselską mają dziś Lubuskie i Opolskie. Liczą po milionie mieszkańców, co oznacza że 13 października tak jak cztery lata temu wybierzemy 12 posłów. Bo o liczbie parlamentarzystów decyduje demografia.

Żeby mieć 12 mandatów, liczba mieszkańców w okręgu powinna przekroczyć 960 tys. Tymczasem region lubuski się wyludnia. Całkiem możliwe, że za kadencję lub dwie wybierzemy już 11 posłów. A za 20 lat – tylko 10. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2050 r. woj. lubuskie może liczyć 872 tys. mieszkańców, a Opolszczyzna jeszcze o 100 tys. mniej. Miliona mieszkańców, według prognoz, nie będą miały Podlasie i Świętokrzyskie.

Liczbę posłów na podstawie statystyk określa Sejm, a zatwierdza Senat.

Ilu posłów wybieramy w województwach?

  • Lubuskie – 12 posłów,
  • Opolskie – 12,
  • Podlaskie – 14,
  • Świętokrzyskie – 16,
  • Warmińsko-mazurskie – 18,
  • Zachodniopomorskie – 20,
  • Kujawsko-pomorskie – 25,
  • Pomorskie – 26,
  • Podkarpackie – 26,
  • Lubelskie – 27,
  • Łódzkie – 31,
  • Dolnośląskie – 34,
  • Wielkopolskie – 40,
  • Małopolskie – 41,
  • Śląskie – 55,
  • Mazowieckie – 63.
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej