Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Liczyliśmy, że wyścig dwóch o awans zacznie się już dziś. Czekaliśmy na pokaz siły stilonowców i warciarzy, którzy przecież lata nie przespali, zadbali o naprawdę solidne składy. Zresztą Warta do końca liczyła, że zostanie w trzeciej lidze, w miejsce Ruchu Chorzów. Ostatecznie tak się nie stało. Meprozet Stare Kurowo zebrał skład mniej niż dwa tygodnie temu i rozgromił Pogoń Świebodzin 6:1...

Przez cały sezon musimy się z tym liczyć, że mecze z silnymi gorzowskimi zespołami to dla każdego rywala będzie okazja do szczególnej mobilizacji i pokazania się. Każdy wyrwany punkt zawsze uznają za sukces. Tego nie ukrywali dziś szkoleniowcy Polonii Słubice i Syreny Zbąszynek.

Słubiczanie dziś na stadionie Warty przede wszystkim zabezpieczali okolice swojej bramki i to się opłaciło, bo gospodarze byli bardzo nieskuteczni.

– Nie wiem, czy tyle szans będziemy mieli w trzech kolejnych pojedynkach. Jestem zadowolony z tego, jak graliśmy, a strzelać też będziemy – powiedział trener warciarzy Paweł Wójcik.

Gorzowianie w końcu wyszli na prowadzenie, ale niedługo potem rywale też zamienili na gola jedną ze swoich nielicznych okazji.

W najbliższy czwartek 15 sierpnia o godz. 17 Warta znów zagra na swoim boisku, tym razem z Pogonią Skwierzyna.

WARTA GORZÓW – POLONIA SŁUBICE 1:1 (0:0)

BRAMKI: Surmaj (62.) – Gronostaj (70.)

WARTA: Czyżykow – Gołdyn, Witt, Siwiński, Tsuchiya – Posmyk (71. min Tyszenko), Kasprzak (71. min Majerczyk), Szałas, Surmaj – Zakrzewski (60. min Ufir), Przybyła (78. min Chyrek).

– Rok temu nie mieliśmy nic: zespołu, przygotowań, bazy szkoleniowej, akademii funkcjonującej na normalnych zasadach, pieniędzy. Dziś to wygląda zupełnie inaczej. Jeżeli tylko każdy z nas da od siebie to, co ma najlepsze, to jestem przekonany, że niebawem stworzy się nowe pokolenie zawodników, które w rejonie nie będzie miało sobie równych. Musimy jednak pamiętać o jednym, czeka nas bardzo trudny sezon i wiele ciężkich momentów. To, czy damy radę, zależy od nas wszystkich. Nie jesteśmy faworytem, ale jesteśmy drużyną Stilonu i zrobimy wszystko, by na koniec sezonu cieszyć się z upragnionego awansu, bo kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki – to fragment mowy motywacyjnej trenera stilonowców Kamila Michniewicza przed nowym sezonem.

Z przodu niebiesko-biali zdobyli dwa gole w bardzo podobny sposób. Udane akcje Alana Błajewskiego, jego strzały, które bramkarz Syreny bronił, ale przytomnie na dobitki czekali Kamil Ograbek oraz Adrian Nowak. Było też kilka innych, znakomitych okazji. Ogólnie mecz mógł się podobać, bo choć gospodarze, doceniając klasę Stilonu, nie otwierali się za bardzo na wymianę ciosów, to też potrafili pokazać niezłą piłkę. Gości zgubiły własne błędy w tyłach. Tej zmory, która niszczyła naszych niedawno w trzeciej lidze, jak najszybciej musimy się pozbyć.

Stilonowcy w czwartek 15 sierpnia ponownie mają wyjazd, tym razem do Polonii Słubice.

ZAP SYRENA ZBĄSZYNEK – STILON PROSUPPORT GORZÓW 2:2 (2:2)

BRAMKI: Ograbek (4.), Nowak (19.) – Dulat dwie (17., 32.)

STILON: Łodej – Kunowski, Maliszewski (46. min Kaczmarczyk), Ogrodowski, Łaźniowski – Nowak, Świerczyński (73. min Świtaj), Ograbek (87. min Kaniewski), Wiśniewski, Błajewski (54. min Czyżewski) – Zakrzewski.

WYNIKI Z 1. KOLEJKI:

WARTA GORZÓW – Polonia Słubice 1:1, ZAP Syrena Zbąszynek – STILON PROSUPPORT GORZÓW 2:2, Meprozet Stare Kurowo – Pogoń Świebodzin 6:1, Piast Iłowa – Carina Gubin 1:0, Pogoń Skwierzyna – Spójnia Ośno Lubuskie 3:3, Tęcza Krosno Odrzańskie – Ilanka Rzepin 1:2, TS Przylep – Dąb Przybyszów 0:0, Czarni Żagań – Korona Kożuchów 4:0.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.