Kolejny weekend ze Sceną Letnią i kolejna propozycja na kulturalne wakacje. Tym razem w letnie wieczory posłuchamy piosenek Agnieszki Osieckiej i nieśmiertelnych hitów z "Księżniczki czardasza"
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tradycyjnie najpierw piątkowa bajka dla dzieci. Na Scenie Letniej w samo południe wystąpi Teatr Żelazny z Katowic ze spektaklem pt. „Różowy kapturek”. Już po tytule – bez obaw, to na pewno dla dzieci – widać, że znana historia zostanie przedstawiona w niebanalny sposób. Kapturek na hulajnodze i Babcia pokonująca Wilka w walce! To tylko dwa zaskakujące przykłady z nowej wersji znanej bajki. Na oczach widzów powstanie zakręcony spektakl pełen zarówno zabawnych gagów, jak i pouczających historii. Mali widzowie będą mieli okazję poobserwować, jak powstaje spektakl teatralny „od kuchni”.

Scena Letnia dla starszych widzów

W sobotę 20 lipca o godz. 20.30 już coś dla większych widzów. „Osiecka po męsku” w wykonaniu Marcina Januszkiewicza, któremu towarzyszyć będzie zespół muzyczny w składzie: Jacek Kita (instrumenty klawiszowe), Łukasz Czekała (skrzypce elektryczne), Bartek Alber (gitara).

Marcin Januszkiewicz to wokalista, aktor, autor tekstów piosenek i kompozytor. Występuje jako solista w zespole Piotra Rubika i pisze dla gwiazd polskiej estrady, m.in. dla Margaret, Natalii Szroeder czy Dawida Kwiatkowskiego. W 2013 r. debiutował w Opolu podczas koncertu SuperDebiuty. Januszkiewicz wywodzi się z nurtu piosenki poetyckiej i artystycznej, jest laureatem kilku ważniejszych krajowych festiwali wokalnych i aktorskich – m.in. festiwalu „Pamiętajmy o Osieckiej” czy Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

20 października 2017 roku premierę miał jego pierwszy solowy album, „Osiecka po męsku”, zarejestrowany podczas koncertu w radiowej Trójce. Tytuł mówi za siebie – piosenki Osieckiej przepuszczone przez pryzmat męskiej wrażliwości, nowatorskie podejście do utworów. W połowie koncertu przygasa żart, a atmosfera skłania się w bardziej refleksyjną stronę. Artysta przywołuje między utworami wspomnienia i nawiązuje do wydarzeń bieżących, sprawiając, że utwory wybrzmiewają jako wciąż aktualne.

W niedzielę też muzycznie, ale w innym stylu. Grupa artystyczna z Poznania zaprezentuje „Księżniczkę czardasza”. Przedstawiać chyba nie trzeba, bo to jeden z najbardziej lubianych tytułów operetkowych. Historia Edwina, który zakochuje się w gwieździe Variete – Sylvii – to największy sukces Kálmána, a jednocześnie jedno z najwybitniejszych dzieł nowszej operetki wiedeńskiej. I oczywiście słynne melodie: czardasz Sylvii czy duety „W rytm walczyka serce śpiewa”, „Artystki z Variete” lub „Choć na świecie dziewcząt mnóstwo”. Początek w niedzielę o godz. 20.30.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej