Do i z Kostrzyna uczestników festiwalu zabierze w sumie 61 dodatkowych pociągów, z czego aż 46 zorganizowali marszałkowie województw.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W tym roku Przewozy Regionalne pierwszy raz od 24 lat odmówiły uruchomienia dodatkowych pociągów na festiwal w Kostrzynie. Prezes spółki decyzję tłumaczył ograniczonym taborem i ekonomią. Stwierdził, że uruchomienie specjalnych połączeń musicRegio w zeszłym roku przyniosło spółce 1 mln zł straty, a to z powodu dewastacji pociągów.

Wielu nie dowierzało tym argumentom, a Tomasz Pasikowski, prezes PR w latach 2014-2016, stwierdził nawet, że dodatkowe pociągi dla uczestników festiwalu zawsze przynosiły spółce zysk.

– Przez tyle lat nasza współpraca była doskonała i nagle w tym roku przychodzi zmiana decyzji. Tłumaczenie według mnie nieakceptowalne i niezgodne z prawdą – denerwował się Jerzy Owsiak, organizator Pol’and’Rock. Podkreślał, że tylko w 2018 r. ze specjalnych pociągów skorzystało 70 tys. ludzi.

Po decyzji PR nadszedł kolejny cios. Pominięcie stacji Kostrzyn zaczęła rozważać spółka PKP Intercity. Bała się, że z powodu zawieszenia dodatkowych połączeń przez PR uczestnicy festiwalu „zaleją” ich składy i zdezorganizują zwyczajowe funkcjonowanie.

Duża część opinii publicznej nie miała wątpliwości – spółki robią organizatorom festiwalu pod górkę. Przykaz miał pójść z rządu, a to z powodu niechęci do Owsiaka i samej imprezy.

Wtedy na alarm zabili marszałkowie, w tym Elżbieta Polak, szefowa lubuskiego samorządu.

– Przedstawiciele województw lubuskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego spotkali się w czerwcu w Gdańsku. Pomoc zadeklarowały także województwa mazowieckie, opolskie i wielkopolskie. W efekcie zorganizowanych zostało 46 „marszałkowskich” pociągów na festiwal w Kostrzynie i z powrotem – tłumaczy Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy festiwalu Pol’and’Rock.

W międzyczasie uruchomienie dodatkowych pociągów polecił... premier Mateusz Morawiecki. Na Twitterze oznajmił, że po rozmowach z Jackiem Brudzińskim i Elżbietą Witek (byłym i obecną minister MSWiA – przyp. red.) polecił przygotowanie dodatkowych pociągów dla uczestników festiwalu Pol'and'Rock w Kostrzynie. Premier wyjaśnił, że kieruje się troską o bezpieczeństwo festiwalowiczów. Nie brakowało jednak komentarzy, że rząd ugasił pożar, który sam wcześniej rozniecił.

Dziś wiemy, że uczestników 25. festiwalu Pol’and’Rock zabierze na miejsce i odwiezie do domów łącznie 61 dodatkowych pociągów. 15 z nich to połączenia „premierowskie”, czyli te, które zorganizują spółki PR i PKP Intercity jako pokłosie interwencji Morawieckiego.

– To, że na takie wydarzenia jak wielki letni festiwal muzyczny najlepiej jest dojeżdżać środkami komunikacji zbiorowej, wydawałoby się oczywiste dla wszystkich. Podróż pociągiem jest bezpieczniejsza i tańsza niż dojazd na przykład samochodem. Dlatego cieszymy się, że po zaskakującej decyzji Przewozów Regionalnych o odmowie zadysponowania pociągów pierwsi pomocną dłoń do uczestników festiwalu wyciągnęli marszałkowie województw, zapewniając aż 46 połączeń kolejowych – mówi Dobies.

Siecią dodatkowych połączeń na tegoroczny Pol’and’Rock Festival zostaną objęte dojazdy z takich miast jak Koszalin, Słupsk, Szczecin, Kraków, Warszawa, Olsztyn, Kędzierzyn-Koźle, Rzeszów, Białystok, Gdynia, Toruń, Łuków, Poznań. Dodatkowo część regularnych połączeń pojedzie z większą liczbą wagonów niż zwykle.

Jeśli chodzi o woj. lubuskie, po dodatkowej opłacie z budżetu województwa spółka PR puści dwie dodatkowe pary pociągów na linii Krzyż - Kostrzyn, a do innych planowych połączeń na tej trasie doczepi dodatkowe wagony. Poza tym wzmocni składy pociągów ze Szczecina i Kostrzyna do Zielonej Góry, a także wydłuży trasę relacji Zielona Góra - Wrocław, by kończyła i rozpoczynała się właśnie w Kostrzynie.

Pełny rozkład jazdy pociągów do i z Kostrzyna jest dostępny w serwisie Portal Pasażera. Sprzedaż biletów ruszy 18 lipca.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej