Budynek Muzeum Grodu Santok jest już wyremontowany przez gminę. Teraz czeka na aranżację w środku nowej wystawy. Muzeum Lubuskie w Gorzowie liczy na dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedizctwa Narodowego. - To będzie zupełnie inne muzeum niż dotąd. Zwiedzający będą zaskoczeni - zapowiada Grażyna Tyranowska, wicedyrektor muzeum.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na remont obiektu Muzeum Grodu Santok gmina pozyskała ok. 1 mln zł dotacji. Teraz budynek prezentuje się zupełnie inaczej niż wcześniej: zyskał drewnianą elewację, duże przeszklenia od południowej strony, od strony przystani promowej. Przy okazji muzeum powiększyło się też o przylegający do niego niewielki dom. Tam na parterze będzie mieścić się biuro muzeum, a także gminny punkt informacji turystycznej. Na górze natomiast będzie duża sala edukacyjna, bo santocka filia muzeum prowadzi sporo zajęć dla dzieci i młodzieży.

Budynki należą do gminy, ale santocką placówkę prowadzi Muzeum Lubuskie w Gorzowie. – Tak się składa, że mamy dwie filie położone po obu stronach miasta, w prawie równej odległości: w Bogdańcu i w Santoku. Obie w tej chwili przechodzą gruntowną modernizację. Na urządzenie nowej wystawy w Santoku otrzymaliśmy dotację z MKiDN już w zeszłym roku. Niestety musieliśmy zrezygnować, bo nie udało by się zrealizować wszystkiego w terminie. W tym roku wystąpiliśmy ponownie z wnioskiem. I liczymy, że ministerstwo się przychyli. Ministerstwo poprzednio doceniło to, że to jeden z niewielu tak zachowanych grodów, z planami zagospodarowania, gdzie od 60 lat prowadzone są badania archeologiczne. W skali kraju ten nasz Santok jest bardzo wartościowy – mówi Ewa Pawlak, dyr. Muzeum Lubuskiego.

W poprzednim rozdaniu wniosek pod nazwą „Gród Santok. Strażnica i klucz królestwa” został wysoko oceniony. Na 261 wniosków z całej Polski był dziesiąty na liście rankingowej. – Choć wtedy musieliśmy odstąpić od dotacji, to jednak Urząd Marszałkowski zachował nam wkład własny i dzięki temu mogliśmy dalej działać. Mamy więc już projekt wykonawczy i jesteśmy o krok dalej – mówi dyr.Pawlak. Decyzji w sprawie ministerialnej dotacji jeszcze nie ma. Muzeum liczy na ok. 400 tys. zł. Plus 180-190 tys. zł wkładu własnego z budżetu województwa. Przedsięwzięcie jest rozłożone na dwa lata. W tym roku w muzeum wykonane byłyby prace konstrukcyjne przyszłej ekspozycji, a w przyszłym już aranżacja samej wystawy. Projekt wystawy wykonał krakowski artysta i architekt wnętrz Michał Urban.

– Wystawa będzie bardzo nowoczesna, zupełnie inna niż do tej pory. Zwiedzających czeka więc duże zaskoczenie – zapowiada Grażyna Tyranowska, wicedyrektor Muzeum Lubuskiego. W skrócie można powiedzieć, że w samym środku dużej hali ekspozycyjnej powstała... „wielka dziura”. – Będzie można obejrzeć wykopaliska archeologiczne z różnej perspektywy, prawie „na żywo”. A obok będą gabloty z eksponatami, jakby przed chwilą wyjęte z ziemi i tam włożone. Planujemy trochę multimediów, ale nie za dużo. przede wszystkim opieramy się na zabytkach. Jest ich tyle i tak warte pokazania, że trzeba to zrobić. Tym bardziej że wykopaliska toczą się na grodzisku przez cały czas i co roku przybywa nowych – dodaje.

Muzeum Grodu Santok w dawnej kasztelanii

Santok to dziś pięknie położona nad Wartą, u stóp wzgórz morenowych wieś gminna. Kiedyś jednak znaczący gród, który swoje przysłowiowe „pięć minut” w historii Polski miał w X, XI, XII wieku. „Warowne położenie grodu, znajdującego się na szlaku handlowym, sprawiło, że stał się on kasztelanią i prepozyturą kościelną, a tym samym pełnił ważną rolę w tworzącym się państwie Mieszka I i Bolesława Chrobrego. To o Santoku pisał Gall Anonim, że jest „strażnicą i kluczem królestwa”. Od XIII wieku następował systematyczny upadek grodu – pisze Małgorzata Pytlak, archeolog, która prowadzi santockie muzeum.

Dziś dawny gród jest rezerwatem archeologicznym i leży w wyniku zmiany koryta rzeki na lewym brzegu Warty. Pierwsze szeroko zakrojone badania wykopaliskowe prowadzili badacze niemieccy w latach 1932-1934. Po wojnie na grodzisku prace archeologiczne podjęli naukowcy z Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN z Poznania (obecnie Instytut Archeologii i Etnologii PAN), a następnie w latach 1997-1999. Badania grodu wznowiono w 2007 r. i są kontynuowane.

W oparciu o zabytki z tych pierwszych powojennych wykopalisk otwarto w 1978 r. Muzeum Grodu w Santoku. Generalny remont budynku miał miejsce w 2004, po którym otwarto również nową wystawę „Dzieje Grodu w Santoku”.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej