Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Marek Szkopek to mistrz Polski w wyścigach motocyklowych, zawodnik długodystansowych mistrzostw świata FIM EWC, który z zespołem Wójcik Racing Team stał na podium w czerwcu tego roku, postanowili zamienić się rolami z Bartoszem Zmarzlikiem.

– To wspólna inicjatywa promocji motosportu w naszym kraju – powiedział Ireneusz Maciej Zmora, prezes Stali Gorzów. – Myślę, że nie tylko zainteresujemy kibiców nowymi dyscyplinami, ale przysporzymy im nie lada emocji, bo jest możliwość spotkania ze swoimi sportowymi idolami i zobaczenia ich w zupełnie nowych rolach. Marek Szkopek przygotowuje się do startu w ośmiogodzinnym wyścigu Suzuki w Japonii. Zobaczymy, jak szybko zaadaptuje się do nowych warunków, innego motocykla i nawierzchni. Oby tylko Bartek, który w sierpniu spróbuje swoich sił na Torze Poznań, nie uciekł nam do wyścigów.

Szkopek wsiądzie na motor żużlowy już we wtorek w samo południe, na stadionie im. Edwarda Jancarza.

– Marek jest wszechstronnym zawodnikiem, nie mam wątpliwości, że doskonale sobie poradzi – mówił Grzegorz Wójcik, szef zespołu Wójcik Racing Team. – Jeździł już na crossie, ostatnio wystartował w wyścigu klasyków, który wygrał, dużo trenuje na minimotocyklach pit bike, gdzie w technice jazdy wykorzystuje się również elementy zapożyczone z żużla. Oby tylko pamiętał o braku hamulca, bo sezon w pełni i mamy jeszcze kilka wyścigów do wygrania.

Sami zainteresowani nie mogą doczekać się zamiany ról.

– Lubię wyzwania, więc długo się nie zastanawiałem nad wejściem w tę akcję – przyznał Zmarzlik. – Cieszę się, że będę mógł gościć wyścigowego mistrza na swoim podwórku, postaram się przekazać jak najcenniejsze wskazówki i mam nadzieję, że Marek szybko załapie żużlowego bakcyla. Jeszcze bardziej nie mogę doczekać się rewanżu i mojej sierpniowej wizyty na Torze Poznań.

– Zawsze marzyłem, by spróbować swoich sił w "czarnym sporcie", ale nigdy nie nadarzyła się odpowiednia okazja – powiedział Szkopek. – Wiem, że będę w dobrych rękach, więc na pewno szybko uda się przestawić na nowy sprzęt. Wszystko okaże się już we wtorek. Do zobaczenia w Gorzowie.

Bramy stadionu będą otwarte, klub zaprasza wszystkich kibiców. Rewanż na torze wyścigowym, 8 sierpnia w Poznaniu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.