Przez 21 lat nieprzerwanie ścigał się w żółto-niebieskich barwach, zdobył dla Stali Gorzów ponad 2 tys. pkt. Stał się jedną z legend klubu. Czy w ślady Piotra Palucha pójdzie jego syn Oskar? Właśnie wygrał swoje pierwsze zawody w życiu, od razu z kompletem punktów.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na ostatni egzamin licencyjny w Toruniu gorzowianie pojechali mocną grupą. Wśród zdających na motocyklach o pojemności 500cc poradził sobie 19-latek Wiktor Jasiński, do tej pory znany z sukcesów na torach motocrossowych.

Młodzi stalowcy ruszyli też po licencje na motocykle o pojemności 250cc. Tu pomyślnie testy przeszli 14-letni Oliwier Ralcewicz oraz dwaj 13-latkowie – Dawid Pecyna i Oskar Paluch. Cała trójka po powrocie do domu od razu pojechała w zawodach.

Na stadionie im. Edwarda Jancarza odbyły się zawody o Puchar Ekstraligi 250cc. Wcześniej Stal nie miała w tym cyklu swoich przedstawicieli.

Tym razem nastolatek w żółto-niebieskim stroju od razu stanął na najwyższym stopniu podium. Oskar Paluch wygrał wszystkie pięć wyścigów i zrobił to w imponującym stylu. Wygląda więc na to, że jeśli nie spocznie na laurach i będzie ciężko pracował, to może pójść w ślady taty. Jak widać, talent do ścigania się na żużlu można też przekazać w genach, a w Gorzowie tworzy nam się kolejny rodzinny team.

– Oskar towarzyszył mi od małego, do niczego go nie zmuszałem, sam się zainteresował motoryzacją – opowiadał Piotr Paluch. – Zaczęliśmy od zabawy na motocrossie, a ostatnio przesiadł się na specjalnie przerobiony motor żużlowy, bo do normalnego po prostu jest jeszcze za mały.

Na rywalizację w dorosłym żużlu Oskar jeszcze chwilę poczeka, bo w zawodach młodzieżowych można startować dopiero po ukończeniu 15 lat. Dla utalentowanych, młodszych chłopaków została jednak utworzona klasa 250cc, gdzie w ubiegłym roku Mateusz Bartkowiak ze Stali, obecnie występujący w PGE Ekstralidze, został wicemistrzem świata.

– Juniorzy mają znakomite ściganie na różnych torach w bardzo rozbudowanych Drużynowych Mistrzostwach Polski, a młodsi walczą w Pucharze Ekstraligi – mówił Piotr Paluch, który obecnie w Stali zajmuje się właśnie młodzieżą. – Trening to jedno, ale nic nie zastąpi jazdy w czwórkę i startów spod taśmy. Oskarowi oczywiście życzę, aby był lepszy ode mnie. Obiecuję, że na pewno go nie zagłaskam, choć obecnie do niczego nie muszę go gonić, bo jazda na motocyklu sprawia mu wielką radość. To zostało mu po tacie. Sam cały czas wsiadam na motor kiedy się da, aby poczuć ten wiatr we włosach.

W sobotę kolejne zawody w klasie 250cc odbędą się w Zielonej Górze. Cykl obejmuje zawody na wszystkich torach ekstraligowych.

WYNIKI PUCHARU EKSTRALIGI 250CC W GORZOWIE:

  • 1. Oskar Paluch (Stal Gorzów) 15 (3,3,3,3,3)
  • 2. Wiktor Przyjemski (Polonia Bydgoszcz) 12 (3,3,3,3,t)
  • 3. Paweł Trześniewski (ROW Rybnik) 12 (2,2,2,3,3)
  • 4. Fabian Ragus (ZKŻ Zielona Góra) 11 (3,2,2,1,3)
  • 5. Damian Ratajczak (Unia Leszno) 11 (3,2,1,3,2)
  • 6. Wiktor Rafalski (GTŻ Grudziądz) 10 (1,1,3,2,3)
  • 7. Mateusz Panicz (WTS Wrocław) 10 (2,3,1,2,2)
  • 8. Francis Gusts (Łotwa) 9 (2,1,3,2,1)
  • 9. Krzysztof Lewandowski (Start Gniezno) 6 (2,3,0,1,0)
  • 10. Markus Lill (Estonia) 6 (2,1,2,0,1)
  • 11. Kacper Gosik (Speedway Lublin) 4 (0,2,0,1,1)
  • 12. Dawid Pecyna (Stal Gorzów) 4 (d,0,2,d,2)
  • 13. Antoni Mencel (Unia Leszno) 3 (1,u,t,d,2)
  • 14. Hubert Jabłoński (Unia Leszno) 2 (1,1,w,-,-)
  • 15. Oliwier Ralcewicz (Stal Gorzów) 1 (t,0,1)
  • 16. Franciszek Karczewski (Włókniarz Częstochowa) 1 (0,0,1,u,-)
  • 17. Jan Rachubik (KM Cross Lublin) 0 (0,w,-,-,-)
  • 18. Seweryn Orgacki (GTŻ Grudziądz) 0 (w,w,-,-,-)
icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej