Nie mamy wyjścia, znów musimy wytrwać w czasie kolejnego ataku upałów i to takich z naprawdę wysokimi temperaturami. Nieustannie apelujemy: dbajcie o siebie i naszych wiernych przyjaciół, czyli zwierzaki, dla których to też jest trudny czas.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie ma żartów, w czasie najbliższych godzin do Europy dotrze zwrotnikowe, gorące powietrze z południa. W Gorzowie i okolicach bardzo upalnie będzie we wtorek i środę. Ulga ma przyjść w czwartek.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla naszego regionu drugi stopień zagrożenia w trzystopniowej skali. Maksymalne temperatury we wtorek to 29-31 stopni Celsjusza, a w środę 32-34 stopnie. Temperatura minimalna w nocy od 19 do 21 stopni.

Najbardziej gorąco będzie we Francji, Niemczech i krajach Beneluksu. Tam słupki przekroczą zapowiadane 40 stopni Celsjusza.

W taką pogodę szczególnie uważać powinny dzieci i osoby starsze. Specjaliści radzą, żeby – jeśli nie jest to koniecznie – najlepiej nie wychodzić z domu i pić sporo wody. Pamiętajcie, żeby w plecaku albo torebce mieć butelkę wody.

Chrońcie także wasze zwierzaki. Nie zostawiajcie ich na słońcu, nie spacerujcie z nimi za długo. Lepiej niech schowają się w chłodniejszym miejscu, z miską zimnej wody w pobliżu.

Policja przypomina, że podczas upałów nie można zostawiać dzieci i zwierząt w zamkniętym samochodzie. W przypadku wystąpienia objawów przegrzania organizmu, jak: przyspieszony oddech, temperatura, nudności, zawroty głowy lub dreszcze należy szukać pomocy, dzwoniąc pod numery alarmowe 112 lub 999.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej