Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zwycięstwo w finale lubuskiego piłkarskiego Pucharu Polski oznacza dla Warty lub Stilonu poważny zastrzyk finansowy, bo triumfator odbierze czek na 40 tys. zł. Tu idzie również gra o ważne wydarzenie futbolowe pod koniec września. Wtedy warciarze i stilonowcy będą już niestety czwartoligowcami. Jeśli jednak teraz wygrają, to za kilkanaście tygodni na chwilę mogą się znaleźć w innym świecie. Najlepsza drużyna pucharowych zmagań na szczeblu wojewódzkim awansuje do pierwszej rundy na szczeblu centralnym. Tam będą czekać drugoligowcy, pierwszoligowcy, ale i cała Ekstraklasa. Można zatem ugościć w Gorzowie Lecha Poznań czy mistrza kraju Piasta Gliwice.

9 marca 2019 r., Trzecia liga: Stilon Gorzów - Warta Gorzów 1:0 (1:0)9 marca 2019 r., Trzecia liga: Stilon Gorzów - Warta Gorzów 1:0 (1:0) FOT. RADOSŁAW ŁOGUSZ

Ten ostatni zespół chwilę temu zdecydował się zatrudnić bramkarza Warty Patryka Królczyka. To duże wyróżnienie i szansa dla tego 25-latka. Golkiper urodzony w Rydułtowach wiosną rozegrał w zespole warciarzy 16 spotkań i z pewnością nie zawiódł. Do pełni szczęścia zabrakło tylko utrzymania w trzeciej lidze. Czy będzie mu dane strzec bramki Piasta?

W finale Pucharu Polski po stronie Warty nie zobaczymy zatem bramkarza Królczyka, kontuzjowanego, najlepszego strzelca Pawła Posmyka oraz lidera formacji obronnej w rundzie rewanżowej Wiktora Witta. Rówieśnik Królczyka zaliczył wiosną wszystkie mecze ligowe (17) w pełnym wymiarze czasowym. Przeciwko Stilonowi drugi raz jednak nie zagra, bo w sobotę bierze ślub.

– Wiedzieliśmy o tych wszystkich sprawach już wcześniej i byliśmy na nie przygotowani – powiedział trener Warty Radosław Bubniak. – W lidze ze Stilonem zremisowaliśmy 1:1 i przegraliśmy 0:1. Czas na zwycięstwo.

Sęk w tym, że podobnie myślą niebiesko-biali, którzy wiedząc o spadku, w ostatnich pojedynkach znacznie więcej minut dali swojej młodzieży. – Niektórych z nich z pewnością zobaczymy w finale, bo wykorzystali swoją szansę – stwierdził trener Kamil Michniewicz. – To jest dla piłkarzy, trenerów, działaczy i pewnie także kibiców Stilonu ważny dzień. Za nami bardzo ciężki sezon, ale koniecznie chcemy go zakończyć zwycięstwem w prestiżowej dla Gorzowa i województwa konfrontacji.

OSTATNIE FINAŁY LUBUSKIEGO PUCHARU POLSKI:

  • sezon 2018/19: Warta Gorzów – Stilon Gorzów
  • sezon 2017/18: Falubaz Zielona Góra – Warta Gorzów 1:0 (0:0)
  • sezon 2016/17: Stilon Gorzów – TS Przylep 2:1 (0:0)
  • sezon 2015/16: Stilon Gorzów – Falubaz Zielona Góra 3:1 (1:1)
  • sezon 2014/15: Stilon Gorzów – Mieszko Konotop 5:0 (2:0)
  • sezon 2013/14: Piast Karnin – UKP II Zielona Góra po dogrywce 2:1 (1:0, 1:1)
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.