Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Na pewno to nie są przyjemne chwile. Widać smutek, rozgoryczenie. Nie tak sobie wyobrażaliśmy ten sezon, jego finał – mówił trener Warty Radosław Bubniak, który w czasie rundy wiosennej zastąpił Mateusza Konefała.

Smutno w Gorzowie w tych miejscach, gdzie piłka nożna kogoś interesuje, ale czy to nowość? Ostatni raz? Niestety tak jest od paru ładnych lat, że kibic w mieście, które od dawna popełnia grzech bezpiłkarstwa, i to świadomie, z premedytacją, nieustannie musi być przygotowany na najgorsze. Taki rodzaj sportowego masochizmu.

Warciarze, tak jak dużo wcześniej Stilon, w poprzedniej kolejce w końcu spadli po sportowemu, ponieśli konsekwencje aż trzech degradacji do trzeciej grupy z drugiej ligi. Dziś z MKS Kluczbork walczyli o 13. miejsce, taką ostatnią deskę ratunku. Miejsce, z którego jest największa nadzieja na pozostanie w lidze, gdy komuś wyżej powinie się noga w przygotowaniu organizacyjnym.

 - Warta to wygra, bo ostatnio cały czas wygrywa, a Gać się rozpadnie i utrzymamy się w lidze. Nie ma co być takimi pesymistami – usłyszeliśmy przed meczem. Takie to proste. Tylko tym razem do Gorzowa przyjechał rywal, który też grał o coś, marzył jeszcze o utrzymaniu, a dalej choćby o 13. lokacie.

Kluczbork pokazał się jako solidna drużyna, a mecz długo układał się na 0:0. Wiadomo było, że tu wszystko rozstrzygnie jeden gol i niestety w końcówce zdobyli go goście. Wiele mogło się zmienić, gdyby w jednej z ostatnich akcji pierwszej części lepiej piłkę głową uderzył Łukasz Kopeć. Trzeba jednak przyznać, że strzał był trudny, a futbolówka ostatecznie dość wyraźnie minęła słupek.

WARTA GORZÓW – MKS KLUCZBORK 0:1 (0:0)

BRAMKA: Reisch (89.)

WARTA: Czyżykow – Gołdyn, Witt, Żeliszewski, Kaczmarczyk – Bielawski (80. min Surmaj), Wiśniewski, Szałas, Majerczyk, Kopeć (75. min Ufir) – Zakrzewski (89. min Mętlicki).

Drużyna Stilonu przegrała w tym sezonie 23 mecze, zdecydowanie najwięcej ze wszystkich w trzeciej grupie, dlatego tak samo jak po rundzie jesiennej niestety zamyka tabelę.

Ostatni raz niebiesko-biali przegrali dziś w Gaci i był to wynik jak najbardziej zasłużony. Foto Higiena to jeden z wygranych tej wiosny. W rundzie rewanżowej wygrzebała się z wyjątkowo dużej strefy spadkowej, spychając tam Ruch Radzionków. Wiosną zdobyła 26 pkt, a stilonowcy zaledwie 14.

FOTO HIGIENA GAĆ - STILON GORZÓW 2:0 (1:0)

BRAMKI: Wejerowski (33.), Kubacki (78.)

STILON: Nadobnik – Błajewski, Stańczyk (50. min Wiśniewski), Maliszewski, Łaźniowski – Taranenko, Świerczyński (46. min Czyżewski), Świtaj, Pakuła, Kunowski (46. min Ograbek) – Drame.

WYNIKI Z 34. KOLEJKI:

Foto Higiena Gać – STILON GORZÓW 2:0, WARTA GORZÓW – MKS Kluczbork 0:1, Górnik II Zabrze – Ruch Zdzieszowice 0:2, Lechia Dzierżoniów – Ślęza Wrocław 1:5, Górnik Polkowice – Stal Brzeg 1:1, Ruch Radzionków – Zagłębie II Lubin 1:6, Agroplon Głuszyna – Miedź II Legnica 5:2, Piast Żmigród – Gwarek Tarnowskie Góry 3:0, Rekord Bielsko-Biała – Pniówek Pawłowice Śląskie 1:0.

  • 1. Górnik Polkowice 34 79 81:32
  • 2. Ślęza Wrocław 34 66 68:33
  • 3. Zagłębie II Lubin 34 64 70:32
  • 4. Rekord Bielsko-Biała 34 57 52:42
  • 5. Gwarek Tarnowskie Góry 34 54 53:43
  • 6. Górnik II Zabrze 34 52 57:49
  • 7. Ruch Zdzieszowice 34 52 49:44
  • 8. Pniówek Pawłowice Śląskie 34 49 50:38
  • 9. Piast Żmigród 34 49 49:50
  • 10. Miedź II Legnica 34 45 51:54
  • 11. Foto Higiena Gać 34 44 52:54
  • 12. Stal Brzeg 34 43 51:47
  • 13. MKS Kluczbork 34 42 33:41
  • 14. WARTA GORZÓW 34 37 35:47
  • 15. Agroplon Głuszyna 34 34 40:73
  • 16. Ruch Radzionków 34 32 38:72
  • 17. Lechia Dzierżoniów 34 26 43:74
  • 18. STILON GORZÓW 34 25 29:76

Górnik Polkowice awansował do drugiej ligi, sześć ostatnich zespołów (miejsca 13-18) spadło do czwartej ligi.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.