Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nieco na koniec w grupie A nakręcaliśmy wyścig o pierwsze miejsce, zastanawialiśmy się, czy ostatni w tabeli Sambor Tczew może wygrać na wyjeździe z pierwszą Nielbą. Cudu nie było.

– Każdy z nas też pewnie zerknął przed meczem na wynik z Wągrowca, choć wiemy, jakie są realia i zamiana miejsc w sensacyjnych okolicznościach nic by w naszej sytuacji nie zmieniła – powiedział trener Stali Dariusz Molski. – Na dziś nie ma szans, abyśmy sięgnęli po bardziej ambitne cele, na poważnie patrzyli w stronę ekstraklasy. Trzeba wierzyć i liczyć, że to wkrótce się zmieni. Zostaję dalej w Gorzowie właśnie po to, aby nasza drużyna w końcu wróciła do elity piłkarzy ręcznych.

Gorzowski szkoleniowiec za ostatni mecz sezonu wystawił swojej drużynie szóstkę, a my dalibyśmy taką ocenę obu ekipom. Dla gości to też było szczególne spotkanie, bo przecież za chwilę najstarsi napiszą maturę, a zaraz potem ruszą w sportowy i życiowy świat. Dopingować uczniów z Gdańska przyjechało dziś naprawdę sporo kibiców, także rodziców. I ten zespół pożegnał się z ligą i ze sobą bardzo fajnym pojedynkiem. Naprawdę ciekawy rocznik. Wybiegani, zaawansowani technicznie, ambitni zawodnicy spowodowali, że stalowcom też natychmiast chciało się powalczyć. Znacznie głośniej niż zwykle było także na trybunach, gdzie obie strony ścigały się na doping. Była adrenalina to i piłka ręczna na pierwszoligowym poziomie na koniec kwietnia wcale nie wyglądała na wakacyjną, a znacznie lepszą i ciekawszą.

Mieliśmy już kilkubramkową przewagę, ale po słabym fragmencie na początku drugiej połowy cały dorobek roztrwoniliśmy i wtedy emocje zaczęły się na dobre. Zespół SMS nawet przez chwilę prowadził, ale końcówka znów należała do gorzowian.

27 kwietnia 2019 r., Pierwsza liga piłkarzy ręcznych: Stal Gorzów - SMS ZPRP Gdańsk 28:25 (15:13)27 kwietnia 2019 r., Pierwsza liga piłkarzy ręcznych: Stal Gorzów - SMS ZPRP Gdańsk 28:25 (15:13) FOT. IRENEUSZ KLIMCZAK

Dla gości zagrał też gorzowianin Michał Olejniczak, 18-letni wychowanek UKS Miś. On ostatni rok nauki w SMS rozpocznie od września, ale minione miesiące zapewne będzie wspominał do końca życia, bo przecież "kupił" byłego trenera kadry i zagrał w pierwszej reprezentacji Polski.

– Zdaję sobie sprawę, że kolejny rok będzie dla mnie kluczowy, bo swoją postawą będę też decydował o swojej przyszłości – mówił młody zawodnik. – Na razie jednak jakoś intensywnie o tym nie myślę. Cieszę się, że jestem zdrowy, skupiam się na rozwoju indywidualnym i pracy z całą drużyną w Gdańsku.

– Start do kariery Michał miał wyśmienity, czy to wykorzysta, zależy przede wszystkim od niego – dodał trener Molski. – Wielu młodych chłopaków ma wielkie marzenia. Niech te wszystkie największe spełnią się właśnie temu z Gorzowa, choć wiemy jaki sport jest nieprzewidywalny, ile tu trzeba pokonać przeciwności. Przyszłości nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jedynie ciężko pracując, możemy w jakiś sposób ją kreować.

W tym ostatnim zdaniu szkoleniowiec Stali Gorzów myślał też pewnie o sobie i naszym zespole, gdzie również mieliśmy pożegnania. Żal Adriana Turkowskiego, ale jednocześnie jesteśmy dumni, że rozwój w naszej drużynie pomógł mu dostać się do elity, prawdopodobnie do Piotrkowa Trybunalskiego. Od razu wysoko, bo to ekipa z czołowej ósemki, aktualnie walcząca w ćwierćfinale play-off.

Co do kadrowej przyszłości wicemistrza pierwszej ligi na razie mamy dużo znaków zapytania. Kto przyjdzie, kto jeszcze odejdzie, czy będziemy rośli w siłę, a może – co też słychać – drużyna zostanie osłabiona. Męczy, że utkwiliśmy nie wiadomo na jak długo na zapleczu elity, to nie pomaga w rozwoju. W identycznej sytuacji są w Wągrowcu czy Kościerzynie. Ciągle pozostaje nam walka o pokonanie tych, którzy na dziś mecze PGNiG Superligi mogą sobie pooglądać jedynie z trybun, bo organizacyjnie na coś więcej zupełnie nie są gotowi.

STAL GORZÓW – SMS ZPRP GDAŃSK 28:25 (15:13)

STAL: Marciniak, Nowicki – Pietrzkiewicz 7, Stupiński 7, Bronowski 5, Kłak 3, Turkowski 2, Kryszeń 1, Gintowt 1, Mariusz Smolarek 1, Marcin Smolarek 1, Pedryc, Chełmiński, Maćkowski.

WYNIKI Z 22. KOLEJKI:

STAL GORZÓW – SMS ZPRP Gdańsk 28:25, Meble Wójcik Elbląg – Jurand Ciechanów 36:28, GKS Żukowo – Sokół Kościerzyna 32:24, Nielba Wągrowiec – Sambor Tczew 38:20, Mazur Sierpc – Gwardia Koszalin 25:26.

  • 1. Nielba Wągrowiec 20 49 600:518
  • 2. STAL GORZÓW 20 46 562:485
  • 3. Sokół Kościerzyna 20 40 551:507
  • 4. Warmia Energa Olsztyn 20 34 541:508
  • 5. SMS ZPRP Gdańsk 20 33 589:554
  • 6. Gwardia Koszalin 20 32 559:543
  • 7. GKS Żukowo 20 31 573:563
  • 8. Mazur Sierpc 20 27 528:523
  • 9. Meble Wójcik Elbląg 20 24 569:615
  • 10. Jurand Ciechanów 20 12 554:670
  • 11. Sambor Tczew 20 2 484:624

Najlepszy zespół awansuje do turnieju mistrzów trzech grup pierwszej ligi. Tam zwycięzca zyska prawo gry w elicie, jeśli spełni wymagania licencyjne PGNiG Superligi, a druga drużyna może wystąpić w barażach z przedostatnią ekipą elity. Ostatni zespół spadnie do drugiej ligi. SMS Gdańsk nie uczestniczy w awansach i spadkach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.