Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Gorzów to nasze miasto i to my, jako ludzie tu żyjący, jesteśmy odpowiedzialni w największym stopniu za to, jak się tu mieszka i żyje. Razem z grupą fajnych ludzi, którym zależy, postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i zaplanowaliśmy sprzątanie. Celem tej akcji jest sprzątanie, ale to nie wszystko. Spotkajmy się na łonie natury i zobaczmy, co się dzieje, kiedy jesteśmy obojętni – piszą organizatorzy akcji z Gorzów To My.

Spotkanie ma też charakter pikniku, bardzo przyjemnej formy spędzania czasu, poznania się i porozmawiania z innymi mieszkańcami Gorzowa. Jak najbardziej można przynieść ze sobą jakiś prowiant (ciacho, upiec babeczki czy coś innego), termosik z kawą lub herbatą. Każdy, kto ma ochotę się pojawić, jest mile widziany.

To akcja „non profit”, czyli mieszkańcy wszystko robią za darmo. 

Tym razem w niedzielę do posprzątania są gorzowskie Piaski.

Start w niedzielę 28 kwietnia o godz. 10 (spotkanie przy stawku przy ul. Błotnej), zakończenie o godz. 13. Każdy przychodzi na tak długo, jak może, a każda pomoc jest mile widziana. – Warto wziąć ze sobą rękawice, jakąś przekąskę i coś do picia. I najważniejsze: entuzjazm! – piszą organizatorzy.

Szczegóły o miejscu spotkania i sprzątania na stronie wydarzenia na Facebooku

Wsparcie techniczne i wyposażenie organizatorzy mają od firmy Eneris Ochrona Środowiska. Będą więc kontenery, rękawice, worki, wywóz śmieci, grabie, łopaty. Natomiast miejska spółka Inneko przyjmie bezpłatnie zebrane podczas akcji śmieci, które przewiezie Eneris.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.