Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sprzęt przekazano strażakom w bazie OSP w Czerwieńsku. Trafi do 18 Ochotniczych Straży Pożarnych w woj. lubuskim, m.in. do Bytnicy, Połęcka, Siedliska, Trzciela, Dobiegniewa, Słońska, Pomorska, Małomic, Jasienia i Lipinek Łużyckich. Samochody przede wszystkim będą używane w akcjach ratowniczych i przy usuwaniu skutków katastrof drogowych i pogodowych.

Sprzęt kosztował 14,6 mln zł, z czego dotacja z unijnego marszałkowskiego programu RPO Lubuskie 2020 sięgnęła 11,6 mln zł.

– W ciągu 15 lat obecności Polski w UE jednym z największych beneficjentów są właśnie strażacy, zarówno ochotnicy, jak i zawodowi – ocenia marszałek lubuska Elżbieta Polak. – To bardzo ważny projekt w zakresie bezpieczeństwa i wsparcia krajowego systemu ratownictwa przeciwpożarowego.

Faktycznie, strażacy nie mogą narzekać na prezenty z Unii Europejskiej. W ciągu 15 lat do lubuskich jednostek trafiło łącznie 100 nowych samochodów.

Senator Waldemar Sługocki (PO) zaznacza, że wsparcie dla OSP w regionie ma charakter systemowy. – Bo tu zdajemy sobie sprawę, że straż pożarna to nie tylko krajowy system ratownictwa medycznego, ale także wiele funkcji ważnych z punktu widzenia małych miasteczek i małych środowisk – mówił w Czerwieńsku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.