Licz帷 wygrane trzy mecze o br您 z sezonu 2016/17, to jest 19. z rz璠u zwyci瘰two polkowiczanek w fazie play-off. Dru篡na CCC pokona豉 dzi gorzowskie koszykarki 90:70. Dla nas do zapami皻ania na reszt serii o mistrzostwo Polski efektowna i skuteczna pierwsza kwarta.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ostatni raz w play-off, nasze finałowe rywalki poległy ponad dwa lata temu, 12 kwietnia 2017 r., w piątym decydującym półfinale ze Ślęzą we Wrocławiu 59:67. Zespół z Polkowic nie przegrał żadnego spotkania w ćwierćfinale, półfinale i finale rok temu, na razie taką samą drogę obrał w aktualnych rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet. Seria doprawdy imponująca. Zawodniczki CCC - przynajmniej do dziś - znakomicie wywiązują się z roli faworytek, a my przede wszystkim powinniśmy doceniać ten pierwszy od dziewięciu lat finał dla Gorzowa i próbować wyrwać w tej serii co się da.

Pojechaliśmy na pierwszy mecz znów z Ariel Atkins, ale to zrozumiałe, że po ciężkim nokaucie we Wrocławiu i przymusowej, ponadtygodniowej przerwie, Amerykanka nie może być w genialnej formie. Dziś zagrała 21 minut, zdobyła 9 pkt (2/7 z gry), ale nie był to kluczowy czas w tym pojedynku. U przeciwniczek brakowało najlepszej Polki, dobrze nam znanej Agnieszki Kaczmarczyk, która jakiś czas temu złamała palca ręki i przymusowo zakończyła sezon, a koszykarki CCC już się z tym oswoiły. Obok Weroniki Gajdy z krajowych minut korzystają teraz Karolina Puss oraz Dominika Owczarzak.

Atkins nie wyszła w pierwszej piątce, a właśnie otwarcie, cały czas patrząc na klasę przeciwniczek, to był nasz koncert. Ależ do momentu, gdy gospodynie osiągnęły wyraźniejszą przewagę, świetnie ten mecz się oglądało. Obie strony próbowały mocno bronić, ale wielokrotnie to było za mało na nietuzinkową ofensywę. Zaczęliśmy od trafień z dystansu, potem dołożyliśmy punkty i bliżej kosza, po odważnych wbiegnięciach. Gdy Litwinka Laura Juskaite podała za plecami, a za chwilę Białorusinka Maria Papowa nic sobie nie robiła z nacisku dwóch przeciwniczek i popisała się błyskotliwą asystą do swojej rodaczki Julii Rytsikawy, chciało się wykrzyczeć: Gorzów się bawi na boisku obrończyń złota! Prowadziliśmy 23:13.

– Może wcześniej trochę za łatwo nam szło i gdy rywalki wywarły na nas presję, nieco się pogubiliśmy, jakby waga tego meczu nas zdeprymowała – powiedział trener CCC Maros Kovacik.

Zdawaliśmy sobie sprawę, że podrażniliśmy koszykarskiego potwora. Jasmine Thomas i Tiffany Hayes przestały się patyczkować. Po prostu brały piłkę i korzystając z całej gamy zwodów, skutecznie wbijały się pod nasz kosz. Tam też rządziła Temitope Fagbenle. MVP poprzedniego finału w Polsce i najwartościowsza zawodniczka EBLK w ostatnim sezonie zasadniczym, znów wybija się nad całą ligę i zdecydowanie ma chrapkę na drugie złoto z rzędu z CCC.

34:11 w drugiej kwarcie to była masakra. Dalej polkowiczanki też miały momenty rozkojarzenia, ale już do końca mecz numer jeden w serii pod kontrolą.

– Gospodynie zagrały doskonałe zawody – przyznał Dariusz Maciejewski, trener gorzowianek. – My zaczęliśmy nieźle, ale później się pogubiliśmy. Przegraliśmy to spotkanie fizycznością i przede wszystkim indywidualnościami. Gwiazdy Polkowic w kluczowych momentach wzięły na siebie odpowiedzialność za końcowy wynik. Seria dopiero się zaczęła, jutro spróbujemy zagrać lepiej.

Mecz numer dwa również w Polkowicach już w środę 24 kwietnia o godz. 18.10. Transmisja w Sportklubie.

CCC POLKOWICE – INVESTINTHEWEST ENEA GORZÓW 90:70

W serii o złoto do trzech zwycięstw 1-0 dla polkowiczanek.

KWARTY: 13:23, 34:11, 17:18, 26:18.

CCC: Thomas 21 (1x3), Fagbenle 15, Hayes 14 (1), Kaltsidou 11, Gajda oraz Kizer 21 (1), Leedham 6, Owczarzak 1, Puss 1, Tyszkiewicz.

INVESTINTHEWEST: Papowa 25 (1x3), Zoll-Norman 11, Dźwigalska 3 (1), Juskaite 3 (1), Linskens 2 oraz Atkins 9 (2), Rytsikawa 9, Fikiel 4, Prezelj 4, Keller.

TERMINY FINAŁOWEJ SERII GORZOWIANEK (transmisje w Sportklubie):

  • wtorek 23 kwietnia: CCC Polkowice – InvestInTheWest Enea Gorzów 90:70 (1-0)
  • środa 24 kwietnia, godz. 18.10: CCC – InvestInTheWest
  • sobota 27 kwietnia, godz. 17.10: InvestInTheWest – CCC
  • ewentualnie niedziela 28 kwietnia, godz. 17.10: InvestInTheWest – CCC
  • ewentualnie wtorek 30 kwietnia, godz. 18.10: CCC – InvestInTheWest

FINAŁ (do trzech zwycięstw):

CCC Polkowice (1) – InvestInTheWest Enea Gorzów (7) 90:70 (1-0)

O 3. MIEJSCE (do dwóch zwycięstw):

Arka Gdynia (4) – Ślęza Wrocław (6) 71:52 (1-0)

PARY PÓŁFINAŁOWE (do trzech zwycięstw):

CCC Polkowice (1) – Arka Gdynia (4) 92:60, 68:50, 80:71 (3-0)

Ślęza Wrocław (6) – InvestInTheWest Enea Gorzów (7) 76:89, 65:72, 63:61, 56:82 (1-3)

PARY ĆWIERĆFINAŁOWE (do trzech zwycięstw):

CCC Polkowice (nr 1 po sezonie zasadniczym) – Pszczółka AZS UMCS Lublin (8) 82:77, 73:58, 72:57 (3-0)

Energa Toruń (2) – InvestInTheWest Enea Gorzów (7) 66:77, 66:76, 76:68, 65:75 (1-3)

Artego Bydgoszcz (3) – Ślęza Wrocław (6) 61:69, 58:66, 78:62, 70:77 (1-3)

Arka Gdynia (4) – Wisła Can Pack Kraków (5) 72:59, po dogrywce 80:75, 72:71 (3-0)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Wi璚ej