Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oto oświadczenie Olimpii Barańskiej-Małuszek, prezes Oddziału Gorzowskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia:

W dniu 13.04.2019 r. w Radiu Gorzów w audycji "Polityczne podsumowanie tygodnia” radny PiS Sebastian Pieńkowski w dyskusji o strajku w oświacie powiedział o strajkujących nauczycielach, że "stosują metody faszystowskie III Rzeszy”, że są "dnem intelektualnym”. Mimo że dyskusja dotyczyła korków, żużla i sytuacji w oświacie, pan Pieńkowski postanowił zbić chwilowy kapitał polityczny na propagandzie i hasłach haniebnych, nieprawdziwych i obraźliwych dla grup zawodowych. Powiedział na antenie, że "w Polsce grupy społeczne, sędziowie i nauczyciele, są reliktem PRL, niezreformowane, które kosztem innej części społeczeństwa chcą żyć”. Porównał też rzekome zdarzenia między nauczycielami w czasie strajku do "ścieżek w Radomiu”, nawiązując do wydarzeń historycznych z okresu komunizmu i stosowania tortur przez milicję i ZOMO.

Sebastian Pieńkowski podkreślił, że wypowiadał się jako rodzic, jako inżynier i jako radny PiS. Jednocześnie poddawał pod wątpliwość intelektualne możliwości pozostałych zaproszonych gości. Do sędziów nawiązał zupełnie bez związku z tematem dyskusji, co stawia go w jeszcze gorszym świetle, ponieważ zamiar jest jednoznaczny - realizacja partyjnej propagandy i poniżenie, dyskredytacja całej grupy zawodowej.

Tragiczny w całej sytuacji jest również kompletny brak reakcji dziennikarza radiowego.

Jako prezes Oddziału Gorzowskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia mam obowiązek zareagować na haniebne słowa radnego PIS Sebastiana Pieńkowskiego, które naruszają dobra osobiste, jakimi jest godność i dobre imię sędziów, a także nauczycieli.

Radny PiS Sebastian Pieńkowski dopuścił się mowy nienawiści, pomawiając całe grupy zawodowe, mając na celu jedynie zdyskredytowanie ich w oczach opinii społecznej. Oparł się na nieprawdziwych, obraźliwych twierdzeniach, nie mających poparcia w faktach. Widocznie zabrakło panu radnemu PiS argumentów merytorycznych, że sięga po takie brudne metody, skądinąd stosowane właśnie w epoce PRL, gdy propaganda i kłamstwo było głównym narzędziem sterowania społeczeństwem.

W uchwale Zarządu SSP Iustitia z dnia 09.04.2019 r. zwracamy uwagę, że:

„Dziś mowa nienawiści ze strony polityków uderza w kolejną grupę zawodową, w nauczycieli. Dostrzegamy szereg analogii do sytuacji sędziów, chociażby próbę dzielenia środowiska na kierownictwo związków zawodowych i nauczycieli (tzw. sędziowie pałacowi i sędziowie rejonowi) czy twierdzenie, że osoby zabierające publicznie głos są politykami, co w opinii publicznej ma je zdyskredytować. Oba środowiska, sędziowskie i nauczycielskie, ponoszą koszty nieudanych i szkodliwych reform, prowadzonych przez polityków bez rzeczywistych konsultacji z tymi środowiskami, często pomimo szeregu ostrzeżeń i wbrew merytorycznym argumentom”.

Średnia wieku sędziów to około 40 lat, czyli mniej niż radny PiS sam sobie liczy. Są to osoby wykształcone i pracujące po 1989 r., powołane na urzędy zgodnie z transparentnymi procedurami. Sądownictwo było i jest permanentnie reformowane przez niekompetentnych polityków, a ostatnie reformy rządu PiS pozbawiają sądownictwo wymiaru demokratycznego i niezawisłości. Rozwiązania ustrojowe wprowadzone przez macierzystą partię radnego Sebastiana Pieńkowskiego są kalką rozwiązań z ustaw z lat 80-ych, gdy władza partyjna ingerowała i kontrolowała system sądownictwa. Również oświata właśnie przeszła reformę zarządzoną przez rząd PiS.

Używanie określeń przez radnego PiS Sebastiana Pieńkowskiego o „dnie intelektualnym” nauczycieli jest poniżej wszelkiej krytyki i takimi słowami sam radny wystawił sobie negatywną ocenę. Może ponieść odpowiedzialność prawną za naruszenie dóbr osobistych osób dotkniętych takimi publicznymi obelgami.

Zachowując elementarną kulturę osobistą radny PiS Sebastian Pieńkowski powinien niezwłocznie publicznie przeprosić za swoją wypowiedź, która była obraźliwa i oparta na nieprawdzie.

Z tego wydarzenia dla radnego PiS Sebastiana Pieńkowskiego oraz innych osób stosujących mowę nienawiści i kłamstwo, płynie nieodrobiona wcześniej lekcja – gdy się nie ma nic znaczącego do powiedzenia, milczenie jest złotem.

SSR Olimpia Barańska-Małuszek, Prezes Oddziału Gorzowskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.