Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed smutnymi wieściami z meczu Warty, najpierw tradycyjny raport z finiszującej drugiej ligi, od której też mocno uzależniony jest dalszy los gorzowskich trzecioligowców. Po 29 kolejkach dwie ostatnie pozycje zajmują drużyny spadające do naszej grupy trzeciej ligi – ROW 1964 Rybnik i Rozwój Katowice. Trzeba powoli oswajać się z myślą, że przynajmniej jedna z tych ekip nie uratuje się. Oby nie było gorzej, bo jeszcze chwilę temu w strefie spadku był także Ruch Chorzów. Jeśli poniższa tabela utrzymałaby się do końca rywalizacji w drugiej lidze, to z naszej grupy spadałyby drużyny z miejsc 14-18.

  • 12. Siarka Tarnobrzeg 29 33 29:46
  • 13. Olimpia Elbląg 29 33 23:33
  • 14. Ruch Chorzów 29 31 35:36
  • 15. Błękitni Stargard 29 30 33:50
  • 16. Gryf Wejherowo 29 30 37:55
  • 17. ROW 1964 Rybnik 29 29 23:35
  • 18. Rozwój Katowice 29 27 30:44

Z drugiej ligi spadną cztery ostatnie drużyny.

Warciarze mogą jeszcze robić dobrą minę do złej gry, ale dziś właściwie pogrzebali swój trzecioligowy los, no chyba, że nagle zaczną bić wszystkich i wszędzie.

W arcyważnym starciu z Agroplonem Głuszyna najpierw w polu karnym bardzo cierpiał podeptany przez jednego z rywali Dorian Skwara, a tuż obok mocno zderzyli się głowami Sebastian Surmaj i Nigeryczyk Joshua Balogun. Polała się krew. Na szczęście obaj, porządnie opatrzeni przez masażystów i obecnych na meczu sanitariuszy, bez problemów dokończyli to spotkanie.

– Ależ kopanina, jak na A-klasowym meczu – rzucił w stronę swojej ławki rezerwowych Andrzej Moskal, trener gości, w momencie, gdy piłka przez chwilę bez składu i ładu wędrowała z jednej strony na drugą.

Nasi głównie nacierali lewą stroną, gdzie nękali przeciwników groźnymi wrzutkami Mariusza Kaczmarczyka. – Dobrze Mario, tylko tak dalej, a w końcu z tego coś wpadnie – krzyczał trener Warty Mateusz Konefał, jeszcze wtedy żyjący nadzieją, że ten mecz dla jego zespołu będzie przełomowy, nareszcie zwycięski.

To, co jednak jego zawodnicy odstawili przy rzucie wolnym na koniec pierwszej połowy, trudno skomentować, nie używając przekleństw. Frajerski gol to najdelikatniejsze określenie. Zamiast dośrodkowania tym razem było podanie przecięte przez rywali. Kontra Agroplonu i gol przytomnego w naszym polu karnym Mateusza Pałacha.

Na dobre warciarze rzucili się do odrabiania strat dopiero, gdy przegrywali 0:2. Zdołali jednak zdobyć tylko jednego gola (z rzutu karnego Dominik Siwiński)

20 kwietnia 2019 r., Trzecia liga: Warta Gorzów - Agroplon Głuszyna 1:2 (0:1)20 kwietnia 2019 r., Trzecia liga: Warta Gorzów - Agroplon Głuszyna 1:2 (0:1) FOT. IRENEUSZ KLIMCZAK

– Stracony gol nas pogrzebał i to jest moja wina. Zawodnicy ewidentnie nie boją się konsekwencji swoich zagrań, bo na ławce jest kolega Mati – mówił rozgoryczony trener Konefał, który złożył rezygnację. – Prezes ma czas w święta, by znaleźć jakąś sensowną osobę, która jeszcze pobudzi ten zespół. Wygląda na to, że byłem za dobrym wujkiem, parasol ochronny roztoczyłem zbyt wielki. Strach się bać, co pokażą niektórzy zawodnicy, gdy przyjedzie do nas 1 maja lider z Polkowic. Niestety, mój pomysł na dziś się tutaj wyczerpał.

Do dramatycznej końcówki, gdzie pobudza naszych dopiero dwubramkowa strata, słaby mecz gorzowskiego zespołu, fatalny wynik i beznadziejna sytuacja w tabeli, a do tego zaraz po świętach dowiemy się, co z trenerem Konefałem. Przed nami zdecydowanie niełatwy czas dla Warty. W kalendarzu 27 kwietnia spotkanie z Ruchem w Radzionkowie.

WARTA GORZÓW – AGROPLON GŁUSZYNA 1:2 (0:1)

BRAMKI: Siwiński (75. z karnego) – Pałach (45.), Balogun (73.)

WARTA: Królczyk – Gołdyn, Witt, Żeliszewski, Kaczmarczyk (64. min Majerczyk) – Bielawski (76. min Kopeć), Siwiński, Skwara (64. min Ufir), Surmaj – Zakrzewski (60. min Wierzbicki), Posmyk.

WYNIKI Z 24. KOLEJKI:

STILON GORZÓW – Ruch Zdzieszowice 1:0, WARTA GORZÓW – Agroplon Głuszyna 1:2, Górnik II Zabrze – Piast Żmigród 1:1, Foto Higiena Gać – Ruch Radzionków 4:1, Rekord Bielsko-Biała – Górnik Polkowice 0:2, Pniówek Pawłowice Śląskie – Lechia Dzierżoniów 1:1, MKS Kluczbork – Ślęza Wrocław 2:4, Gwarek Tarnowskie Góry – Stal Brzeg 1:1, Miedź II Legnica – Zagłębie II Lubin 1:0.

  • 1. Górnik Polkowice 24 56 59:27
  • 2. Zagłębie II Lubin 24 44 48:24
  • 3. Ślęza Wrocław 24 44 43:24
  • 4. Gwarek Tarnowskie Góry 24 42 37:28
  • 5. Miedź II Legnica 24 39 41:31
  • 6. Pniówek Pawłowice Śląskie 24 38 38:22
  • 7. Rekord Bielsko-Biała 24 38 42:33
  • 8. Górnik II Zabrze 24 37 42:38
  • 9. Ruch Zdzieszowice 24 34 33:34
  • 10. Foto Higiena Gać 24 32 35:38
  • 11. Piast Żmigród 24 31 31:37
  • 12. Ruch Radzionków 24 30 30:40
  • 13. MKS Kluczbork 24 28 23:31
  • 14. Stal Brzeg 24 26 34:40
  • 15. STILON GORZÓW 24 23 26:56
  • 16. Agroplon Głuszyna 24 21 27:49
  • 17. WARTA GORZÓW 24 18 19:37
  • 18. Lechia Dzierżoniów 24 17 32:51

Zwycięzca awansuje do drugiej ligi, co najmniej trzy ostatnie zespoły spadną do czwartej ligi.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.