Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chwilę to trwało, bo przecież pierwotnie pomnik Migosia miał stanąć w Gorzowie, w drodze na stadion żużlowy, dwa lata temu, na 70-lecie Stali. Dawno powstał, ale długo trwało ogarnięcie wszelkich spraw proceduralnych. W końcu się udało i 19 kwietnia pan Edmund oficjalnie będzie miał swoje miejsce w naszym mieście.

Edmund Migoś był zawodnikiem wielkiej Stali, która w 1969 r. zdobyła dla Gorzowa pierwsze drużynowe mistrzostwo Polski. Z biało-czerwoną kadrą wywalczył trzy medale mistrzostw świata. Także ten najcenniejszy, złoty.

Pomnik Edmunda Migosia w GorzowiePomnik Edmunda Migosia w Gorzowie FOT. RADOSŁAW ŁOGUSZ

Pierwszymi finalistami żużlowych indywidualnych mistrzostw kraju z Ziemi Lubuskiej byli zawodnicy Stali Gorzów – Andrzej Pogorzelski i właśnie Migoś, którzy w 1964 roku wystartowali na torze w Rybniku. Pogorzelski zdobył brązowy medal, a Migoś zajął 14. miejsce. Pogorzelski w dwóch następnych latach również stawał na trzecim stopniu podium. Migoś w 1968 roku zdobył srebrny medal, a dwa lata później na gorzowskim torze jako pierwszy z lubuskich zawodników sięgnął po mistrzowski tytuł.

– To był zupełnie inny żużel niż teraz i inni zawodnicy – wspominał Witold Głowania, który współpracował z Migosiem, a potem był prezesem Stali. – Klub istniał przy Zakładach Mechanicznych, a wszyscy żużlowcy przychodzili normalnie do pracy. I od rana do wieczora grzebali przy swoich motorach, dbali o nie, szukali czegoś, aby przechytrzyć rywali. Świetnie się na tym znali. Teraz każdy ma pomocników, mechaników. Kiedyś wszystko właściwie zależało od samego zawodnika – tłumaczył Głowania.

Niewielu pamięta, że pan Edmund najpierw wcale nie myślał o żużlu. Próbował swoich sił w innych dyscyplinach – w boksie i kolarstwie.

W końcu jednak przywędrował na trening Stali, bo, jak sam zdradził w sekrecie, nie był tytanem pracy i nie wyobrażał sobie, aby miesiącami wylewać pot i czekać na wynik. – Nie pomylił się, bo do żużla miał wielką smykałkę – mówił Głowania. – Miał wielki dar. Nie był samolubem. To był zawodnik wręcz stworzony do jazdy w drużynie. Nie pchał się na pierwsze miejsce. Na torze szukał, co się dzieje z jego kolegą z zespołu.

Migoś nigdy nie odmawiał pomocy młodym. To on już po pierwszym treningu odkrył wielkie możliwości u Edwarda Jancarza i włączył go do treningów ligowego zespołu, którego był szkoleniowcem. Gorzowianie właśnie Jancarzowi postawili w naszym mieście pierwszy pomnik. Pan Edmund uczył także młodzież jazdy parą na torze. Jedna z takich jazd skończyła się źle. Po groźnym upadku na treningu w 1971 r. pierwszy gorzowski mistrz kraju musiał przedwcześnie zakończyć karierę.

Pomnik Edmunda Migosia w GorzowieFot. Daniel Adamski / AG

W pierwszą rocznicę śmierci Migosia - w 2007 r. - odsłonięto pamiątkową płytę, na której widnieje tor żużlowy i podobizna zawodnika. Krzyż jest jednocześnie startem i metą. – Po śmierci męża, pani Grażyny nie było stać na postawienie – opowiadał Bogusław Nowak, kolega Migosia z toru. – Nie mogliśmy przejść obok tej sprawy obojętnie i pomogliśmy.

Co takiego mieli w sobie starsi wielcy mistrzowie, że teraz w Gorzowie stawia im się pomniki i pamiątkowe nagrobki, a ludzie bez wahania dają na to pieniądze? – To byli przedstawiciele żużla romantycznego, gdzie na pierwszym miejscu byli kibice, własna drużyna, a nie pieniądze, które kiedyś nie były wielkie. Emocje dawali jednak fanom takie same jak teraz – dodał Nowak.

PROGRAM 3. KOLEJKI PGE EKSTRALIGI:

piątek 26 kwietnia

godz. 18 Eleven Sports ForBet Włókniarz Częstochowa – Speed Car Motor Lublin

godz. 20.30 Eleven Sports Stelmet Falubaz Zielona Góra – MrGarden GKM Grudziądz

niedziela 28 kwietnia

godz. 16 nSport+ Fogo Unia Leszno – TRULY.WORK STAL GORZÓW

godz. 19 nSport+ Betard Sparta Wrocław – Get Well Toruń

  • 1. Fogo Unia Leszno 2 4 +16
  • 2. Betard Sparta Wrocław 2 2 -2
  • 3. TRULY.WORK STAL GORZÓW 2 2 +4
  • 4. ForBet Włókniarz Częstochowa 2 2 0
  • 5. Speed Car Motor Lublin 2 2 0
  • 6. MrGarden GKM Grudziądz 2 2 -4
  • 7. Stelmet Falubaz Zielona Góra 2 2 +8
  • 8. Get Well Toruń 2 0 -22

Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

PROGRAM 4. KOLEJKI:

piątek 3 maja

godz. 18 Eleven Sports MrGarden GKM Grudziądz – Betard Sparta Wrocław

godz. 20.30 Eleven Sports Speed Car Motor Lublin – Fogo Unia Leszno

niedziela 5 maja

godz. 16.30 nSport+ Get Well Toruń – ForBet Włókniarz Częstochowa

godz. 19 nSport+ TRULY.WORK STAL GORZÓW – Stelmet Falubaz Zielona Góra

PROGRAM 5. KOLEJKI:

piątek 10 maja

godz. 18 Eleven Sports Stelmet Falubaz Zielona Góra – Speed Car Motor Lublin

godz. 20.30 Eleven Sports Betard Sparta Wrocław – TRULY.WORK STAL GORZÓW

niedziela 12 maja

godz. 16.30 nSport+ MrGarden GKM Grudziądz – Get Well Toruń

godz. 19 ForBet Włókniarz Częstochowa – Fogo Unia Leszno

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.