Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed złożeniem list poparcia dla Koalicji Europejskiej w gorzowskiej PKW kandydaci do parlamentu Europejskiego przynieśli na plac Grunwaldzki kilka sporych kartonów z podpisami poparcia zebranymi wśród mieszkańców. Podpisy zbierano w województwach zachodniopomorskim i lubuskim, które obejmuje okręg nr 13. – Koalicja Europejska zebrała ponad 50 tys. podpisów. – Po zweryfikowaniu, a często zdarza się, że brakuje nazwy ulicy czy miejscowości, mamy 47 539 podpisów nadających się do rejestracji i zgłoszenia naszego komitetu do PKW. Dziś lub jutro powinniśmy otrzymać od komisarza wyborczego dokument stwierdzający zarejestrowanie komitetu i listy kandydatów – mówi Bogusław Wontor, pełnomocnik wyborczy Koalicji Europejskiej.

Jedną z kandydatek jest Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa, która jest przekonana, że nadchodzące wybory są najważniejsze po 1989 r. – Dlaczego? Znów musimy walczyć o demokrację, o wolność, o solidarność, praworządność. Chcemy być w Europie, bo jesteśmy Europejczykami. My, Polacy chcemy, aby Polska znów była liderem we wspólnej, solidarnej Europie Koalicja Europejska to zjednoczona opozycja, bo tylko razem możemy wygrać, zdobyć Europę dla Polaków – mówi marszałek.

Poseł Bartosz Arłukowicz, który również kandyduje z listy KE, podkreśla, że na spotkaniach w całej Polsce ludzie tego właśnie sobie życzyli: opozycja musi być razem. – I dzisiaj stajemy razem do wyborów: PO, PSL, Nowoczesna SLD i Zieloni. W tym roku, po 30 latach od 1989 r podejmiemy strategiczną decyzję, jaką drogą dalej pójdzie Polska. Czy będzie to droga europejska, demokratyczna, konstytucyjna, czy też droga, którą nas dziś prowadzi PiS. każdego dnia będziemy prosili, aby Polacy poszli zagłosować, abyśmy te wybory wygrali – zapowiada Arłukowicz.

Kandydatek KE do Parlamentu Europejskiego jest też Witold Pahl, sędzia Trybunału Stanu, który również w zjednoczeniu opozycji widzi szansę na przywrócenie praworządności. – Nam bliżej do zachodnich demokracji. Do tych rozwiązań, które gwarantują ludziom godność, bezpieczeństwo, praworządność, stabilizację i możliwość rozwoju dla młodego pokolenia – przekonuje.

Natomiast Tomasz Aniśko, przedstawiciel partii Zielonych, uważa, że w dzisiejszej Polsce trzeba być z Koalicją Europejską i w majowych wyborach oddać na nią głos. – Te swobody, dostatek, którymi możemy się dziś cieszyć w Polsce, nie są raz na zawsze zagwarantowane. Zawdzięczamy je również naszemu członkostwu w Unii Europejskiej i w maju musimy potwierdzić nasz wybór, że chcemy w tej unii pozostać – mówi.

Podczas zbierania podpisów w ostatnich tygodniach była okazja, do rozmów z mieszkańcami. O czym mówili kandydatom? – Czuliśmy duże wsparcie dla zjednoczonej opozycji. Dziękowali nam, że jesteśmy razem – mówi Elżbieta Anna Polak. – Czuć ewidentnie, że ludzie chcą zmiany, aby Polska wróciła do normalności. I taką społeczną energię. Ludzie prosili: wygrajcie te wybory. A my odpowiadaliśmy mieszkańcom Zielonej Góry, Szczecina, Gorzowa, że bez nich tego nie dokonamy – dodaje Bartosz Arłukowicz.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.