Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do tragedii w miniony weekend ok. czwartej nad ranem przy ul. Mostowej. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który leżał nieprzytomny na chodniku pod jedną z gorzowskich dyskotek. Świadkowie, a później ratownicy, podjęli reanimację 31-latka i przewieźli go do szpitala. Niestety pomimo wysiłków medyków mężczyzny nie udało się uratować. Badania wykazały, że bezpośrednią przyczyną śmierci był krwiak mózgu.

– Zabezpieczając teren, policjanci przystąpili do czynności związanych z oględzinami miejsca zdarzenia – powiedział nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie. – Równolegle prowadzone były działania, aby wyjaśnić to zdarzenie. Wytypowano osobę, która mogła mieć związek ze śmiercią pod dyskoteką. Zatrzymano 22-letniego mieszkańca Nowej Soli, był nietrzeźwy.

Podejrzany usłyszał zarzut związany z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć. 22-latkowi grozi nawet dożywocie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.