Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Boxer mierzy siłę uderzenia. – To bardzo popularne urządzenie. Służy do sprawdzenia swojej siły oraz wyładowania negatywnych emocji – przyznają policjanci ze Świebodzina. Troje mężczyzn chciało się sprawdzić, ale jeden z nich uzyskał niższy wynik, niż by chciał.

– Wspominał, że pewnego razu nad morzem miał 999 punktów, czyli maksimum. Wynik w pobliżu 700 punktów zezłościł go do tego stopnia, iż postanowił dać nauczkę maszynie – relacjonuje Marcin Maludy z lubuskiej komendy policji. Tak kopnął maszynę, że spadła na bok. A gdy chciał ją postawić, nieudolnie przerzucił maszynę na drugi bok.

Mężczyzna zniszczył nie tylko Boxera, ale i rolety w lokalu. Straty zostały wycenione przez właściciela na 4,3 tys. zł. Za zniszczenie mienia grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.