Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

2 kwietnia to zawsze okazja, aby przypomnieć sobie ów nastrój, jaki panował w tamtych dniach przed 14 lat, kiedy wszyscy śledzili wydarzenia z Watykanu: odchodzenie i śmierć Jana Pawła II. W pierwszą rocznicę Paweł Krysiak pisał w gorzowskiej „Wyborczej”:

W tych pamiętnych dniach prawie wszyscy uczestniczyli w niezapowiedzianych rekolekcjach, także my, dziennikarze. Kiedy Jacek Pałasiński, korespondent z Watykanu, donosił: „Papież gaśnie pogodnie", czułem, że już nie ma ważniejszego tematu, że musimy o tym pisać. Ale w jaki sposób? Rzym daleko, a my jesteśmy przecież lubuskim dodatkiem do „Gazety Wyborczej". Mijały godziny i odpowiedź na pytanie, jak pisać o Papieżu, przyszła sama. Jakiegokolwiek tematu nie ruszyliśmy, do jakiej instytucji nie weszliśmy, wszyscy mówili tylko o jednym. Po prostu o Papieżu w żaden sposób nie dało się nie pisać. W przeddzień jego śmierci zajrzałem do gorzowskiej katedry i wśród modlących się ludzi zauważyłem panią Teresę Klimek, emerytowaną nauczycielkę z II LO. Po mszy zaprosiła mnie do domu. Usiedliśmy przy stoliku, na którym leżał różaniec oraz książka Jana Pawła II „Pamięć i tożsamość". Wszyscy płaczą, przejęci chorobą Papieża, a ona mówi tak: „W katedrze widziałam ludzi połączonych we wspólnym wzruszeniu, przeżywaniu, współczuciu. Było między nami duchowe ciepło. Jednak nadzieja". – Jaka nadzieja? – pytałem. I tu pani Teresa mówiła długo o nauczaniu papieskim i o tym, że nadzieja nigdy nie umiera. Myślę, że dzięki tej rozmowie potrafiłem na drugi dzień spojrzeć na to, co się stało, szerzej, nie tylko w perspektywie nieuchronnej śmierci. To, co się działo w Polsce po odejściu Papieża, znany felietonista Krzysztof Teodor Teplitz nazwał „egzaltacją połączoną z bigoterią i szaleństwem", a Jerzy Urban dodawał, że mamy do czynienia z „atakiem mediów na świadomość społeczną". A było zupełnie inaczej. To nie media sterowały nastrojami odbiorców, ale z trudnością za nimi nadążały”.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.