Słabszy finisz drugiej połowy zabrał gorzowskim piłkarzom ręcznym szansę na jeszcze jedną pełną pulę. Z Kościerzyny nie wracamy jednak z niczym. Za porażkę w rzutach karnych otrzymaliśmy jeden punkt meczowy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sokół Kościerzyna ostatnio przegrał u siebie z Warmią Olsztyn 22:27 oraz w środku minionego tygodnia, w bardzo ważnym starciu dla naszych stalowców z Nielbą Wągrowiec 25:26. Był to pojedynek rozegrany awansem z przedostatniej, 21. kolejki.

– To był dla nas sygnał, że choć wiosnę mamy świetną i nasza seria zwycięstw urosła do sześciu, wszystkich strat do lidera nie damy rady odrobić, Nielba dość pewnie zmierza do wygrania w rozgrywkach – mówił Dariusz Molski, trener Stali Gorzów. – Nas po tych wynikach czeka w Kościerzynie podwójnie trudna przeprawa, bo gospodarze za żadne skarby nie będę chcieli przegrać trzeci raz z rzędu. Spróbujemy się jednak zrewanżować za niepowodzenie w naszej hali, gdzie Sokół wygrał jako jedyny [28:24].

My ten mecz zaczęliśmy świetnie, prowadziliśmy 6:2. Także jeszcze w 54. minucie, a więc na samym finiszu, żółto-niebiescy wygrywali 22:18. Ostatecznie jednak skończyło się remisem. – I przyznaję, że także niedosytem, bo na tak gorącym terenie byliśmy bardzo blisko czegoś więcej niż punkt – stwierdził trener Molski. – Słabość dopadła nas w momencie, gdzie akurat tego się nie spodziewałem.

W serii rzutów karnych pudłowali Aleksander Kryszeń, Mariusz Kłak i Mateusz Stupiński. Ten ostatni, nasz najlepszy strzelec, swoim trafieniem mógł nam zapewnić dodatkowy punkt. Po pięciu próbach z obu stron mieliśmy remis 2:2, dlatego były potrzebne kolejne rzuty. Z naszej strony pomylił się Adrian Turkowski, a mecz rozstrzygnął Borys Brukwicki.

SOKÓŁ KOŚCIERZYNA – STAL GORZÓW rzuty karne 3:2, 22:22 (9:10)

STAL: Marciniak, Nowicki – Stupiński 8, Turkowski 4, Pietrzkiewicz 2, Bronowski 2, Kryszeń 2, Chełmiński 2, Pedryc 1, Maćkowski 1, Gintowt, Marcin Smolarek, Kłak.

WYNIKI Z 17. KOLEJKI:

Sokół Kościerzyna – STAL GORZÓW rzuty karne 3:2, 22:22, Warmia Energa Olsztyn – Sambor Tczew 30:23, Jurand Ciechanów – Gwardia Koszalin 26:36, SMS ZPRP Gdańsk – Mazur Sierpc 32:28, Meble Wójcik Elbląg – Nielba Wągrowiec 29:36.

  • 1. Nielba Wągrowiec 16 40 460:412
  • 2. STAL GORZÓW 17 37 470:413
  • 3. Sokół Kościerzyna 16 34 453:403
  • 4. SMS ZPRP Gdańsk 16 30 476:435
  • 5. Gwardia Koszalin 16 24 451:442
  • 6. Warmia Energa Olsztyn 16 24 432:415
  • 7. GKS Żukowo 15 22 413:412
  • 8. Meble Wójcik Elbląg 16 18 459:498
  • 9. Mazur Sierpc 15 18 385:394
  • 10. Jurand Ciechanów 16 12 428:513
  • 11. Sambor Tczew 15 2 361:451

Najlepszy zespół awansuje do turnieju mistrzów trzech grup pierwszej ligi. Tam zwycięzca zyska prawo gry w elicie, jeśli spełni wymagania licencyjne PGNiG Superligi, a druga drużyna może wystąpić w barażach z przedostatnią ekipą elity. Ostatni zespół spadnie do drugiej ligi. SMS Gdańsk nie uczestniczy w awansach i spadkach.

MECZE GORZOWIAN DO KOŃCA SEZONU:

30 marca: Sambor Tczew – Stal;

sobota 6 kwietnia, godz. 18.30: Stal – Meble Wójcik Elbląg;

27 kwietnia: Stal – SMS ZPRP Gdańsk.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej