Na stanowisku szkoleniowca pierwszej reprezentacji piłkarzy ręcznych Piotra Przybeckiego zastąpił Patryk Rombel. Czy nowy trener również będzie stawiał na wychowanka UKS Miś Gorzów Michała Olejniczaka?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To była jedna z najbardziej sensacyjnych historii gorzowskiej piłki ręcznej. Nasz wychowanek Michał Olejniczak, który 31 stycznia skończył 18 lat, aktualnie jest uczniem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Gdańsku. Tam nie miał łatwego startu, długo leczył kontuzję. Ostatnio jednak jego kariera, za sprawą odmładzającego kadrę seniorów trenera Piotra Przybeckiego, gwałtownie przyspieszyła. Po kilku meczach na zapleczu ekstraklasy Olejniczak zagrał dla pierwszej Polski. 12 grudnia 2018 r. zadebiutował w pojedynku z Niemcami, zdobył jednego gola.

Dla wielu powołanie nikomu nieznanego młokosa było olbrzymią niespodzianką. – Michał swoją postawą udowodnił, że na taką szansę zasłużył. Ma swoje atuty i kto wie, czy nie spełni się w innej roli, na przykład może być alternatywą na środku rozegrania – argumentował swoje decyzje trener Przybecki.

Chwilę temu poznaliśmy listę ponad 20 młodych zawodników, którzy od 3 do 6 marca mają wziąć udział w krótkiej konsultacji w Płocku. W szerokiej kadrze znów jest 18-letni gorzowianin. Związek Piłki Ręcznej w Polsce zatwierdził listę wskazaną przez Przybeckiego i... rozstał się ze szkoleniowcem. Pod jego wodzą reprezentacja weszła w chude lata (na jak długo?), jest głęboko przebudowywana i odmładzana. Nie zdołała awansować na żadną prestiżową imprezę.

Decyzja zapadła po spotkaniu rady trenerów ZPRP. Wpływ na zmianę miało związanie się Przybeckiego z klubem drugiej ligi niemieckiej, choć prezes związku Andrzej Kraśnicki wydał na to zgodę. Teraz zmienił zdanie.

„Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Zarząd ZPRP przychylił się do nowego stanowiska rady trenerów, zgodnie z którym obowiązkiem trenera reprezentacji Polski jest stała praca w strukturach związku i konieczność nadzoru wszystkich reprezentacji narodowych w pionie męskim. Piotr Przybecki – ze względu na sytuację osobistą – nie ma możliwości realizacji tych uwarunkowań”.

Przybeckiego zastąpi inny trener młodego pokolenia - Patryk Rombel, który dotychczas prowadził kadrę B. Pierwszym poważnym testem dla 36-latka, wspieranego przez trenera bramkarzy Sławomira Szmala, będą kwietniowe mecze eliminacyjne do mistrzostw Europy z Niemcami.

Na gorzowskim podwórku stalowcy szykują się do 16. meczu w tym sezonie, chcą zwyciężyć w pierwszej lidze szósty raz z rzędu. W sobotę 2 marca o godz. 16 ich rywalem będzie GKS Żukowo.

PROGRAM 16. KOLEJKI:

sobota 2 marca

STAL GORZÓW – GKS Żukowo (godz. 16, hala przy ul. Szarych Szeregów), Mazur Sierpc – Meble Wójcik Elbląg, Sambor Tczew – Jurand Ciechanów, Sokół Kościerzyna – Warmia Energa Olsztyn;

sobota 9 marca

Gwardia Koszalin – SMS ZPRP Gdańsk.

  • 1. Nielba Wągrowiec 14 34 398:358
  • 2. STAL GORZÓW 15 33 416:366
  • 3. Sokół Kościerzyna 13 32 384:328
  • 4. SMS ZPRP Gdańsk 14 27 416:377
  • 5. GKS Żukowo 14 22 388:380
  • 6. Mazur Sierpc 13 18 329:333
  • 7. Gwardia Koszalin 14 18 385:388
  • 8. Warmia Energa Olsztyn 14 18 375:370
  • 9. Meble Wójcik Elbląg 14 15 401:434
  • 10. Jurand Ciechanów 14 9 376:452
  • 11. Sambor Tczew 13 2 313:395

Najlepszy zespół awansuje do turnieju mistrzów trzech grup pierwszej ligi. Tam zwycięzca zyska prawo gry w elicie, jeśli spełni wymagania licencyjne PGNiG Superligi, a druga drużyna może wystąpić w barażach z przedostatnią ekipą elity. Ostatni zespół spadnie do drugiej ligi. SMS Gdańsk nie uczestniczy w awansach i spadkach.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej