Rany, ile razy można się pomylić! Mamy nadzieję, że na razie stalowcy dają z siebie akurat tyle, ile wymaga od nich kolejny rywal. Za tydzień wydarzenie rundy rewanżowej w Gorzowie, przyjeżdża silna Nielba Wągrowiec. Czekamy na godne widowisko. Z Jurandem Ciechanów po wielkich mękach wygrywamy 24:22.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Jurand to jest niewygodny rywal – zapowiadał trener Stali Dariusz Molski. Najgorzej jest jednak, gdy nie przeciwnik z końca tabeli grupy A pierwszej ligi, a sami sobie robimy na boisku straszny bałagan. Dziś łapanie się za głowy po gorzowskiej stronie oglądaliśmy na wszelkie, możliwe sposoby. Szczęście, że Krzysztof Nowicki w bramce od początku do końca był czujny, bo mało brakowało, że za końcowy wynik moglibyśmy się wyłącznie wstydzić.

Rewanżowa seria żółto-niebieskich już wygląda zupełnie nieźle. Trzy występy i maksymalna zdobycz punktowa. Dwoma golami z Mazurem Sierpc, jednym z Gwardią w Koszalinie, dziś znów dwoma z Ciechanowem... Do wygrywania koniecznie musimy dodać jakości, aby do punktów doszła jeszcze satysfakcja z ich wywalczenia.

Do przerwy z Jurandem powinniśmy prowadzić co najmniej dziesięcioma, a nie czterema bramkami, w drugiej połowie trzeba było dorzucić drugie tyle. My jednak na własne życzenie doprowadziliśmy do bardzo nerwowej końcówki, w której pachniało remisem i rzutami karnymi.

– Pomyliliśmy się przy aż 24 rzutach, popełniliśmy też osiem błędów, z tego wychodzi niebotyczna liczba 32 pomyłek. Wyglądaliśmy jak męczennicy, nie mieliśmy z tego grania żadnej radości. Styl po prostu fatalny – podsumował trener Molski.

Pokazujemy tyle, ile wymaga przeciwnik. Tak to sobie tłumaczymy, bo inaczej się nie da. Za tydzień w starciu z Nielbą Wągrowiec już nikogo nie będą bolały oczy, a doczekamy się fajnego, męskiego widowiska, nie następnej komedii pomyłek. Tego się trzymamy...

STAL GORZÓW – JURAND CIECHANÓW 24:22 (11:7)

STAL: Nowicki, Marciniak – Turkowski 5, Pietrzkiewicz 4, Kryszeń 3, Kłak 2, Chełmiński 2, Bronowski 2, Stupiński 1, Gintowt 1, Mariusz Smolarek 1, Marcin Smolarek 1, Pedryc 1, Gałat 1, Maćkowski.

PROGRAM I WYNIKI 13. KOLEJKI:

piątek, 8 lutego

STAL GORZÓW – Jurand Ciechanów 24:22;

sobota, 9 lutego

SMS ZPRP Gdańsk – Warmia Energa Olsztyn, Meble Wójcik Elbląg – Sokół Kościerzyna, GKS Żukowo – Gwardia Koszalin, Nielba Wągrowiec – Mazur Sierpc.

  • 1. Nielba Wągrowiec 11 28 316:282
  • 2. STAL GORZÓW 13 27 352:314
  • 3. Sokół Kościerzyna 10 26 290:239
  • 4. SMS ZPRP Gdańsk 11 24 324:290
  • 5. GKS Żukowo 11 18 312:301
  • 6. Mazur Sierpc 11 18 288:285
  • 7. Gwardia Koszalin 12 13 315:323
  • 8. Warmia Energa Olsztyn 11 12 282:293
  • 9. Jurand Ciechanów 12 9 330:380
  • 10. Meble Wójcik Elbląg 11 9 300:334
  • 11. Sambor Tczew 11 2 257:325

Najlepszy zespół awansuje do turnieju mistrzów trzech grup pierwszej ligi. Tam zwycięzca zyska prawo gry w elicie, jeśli spełni wymagania licencyjne PGNiG Superligi, a druga drużyna może wystąpić w barażach z przedostatnią ekipą elity. Ostatni zespół spadnie do drugiej ligi. SMS Gdańsk nie uczestniczy w awansach i spadkach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej