Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tradycyjnie na poważnie o nowym sezonie gorzowianie zaczęli myśleć z początkiem grudnia, wtedy nasi młodzieżowcy zaczęli spotykać się pięć razy w tygodniu. Ładują akumulatory w urozmaicony sposób. Seniorzy dbają o jak najlepsze przygotowanie we własnym zakresie, np. Bartosz Zmarzlik właśnie wybiera się poszukać trochę słońca do Hiszpanii. Lider Stali i najskuteczniejszy żużlowiec PGE Ekstraligi nie jedzie tam jednak na wakacje, a mocno popracować, choć jeszcze nie na motocyklu.

– Tu mamy sprawdzone metody, cały czas jesteśmy z zawodnikami w kontakcie i ich monitorujemy – opowiadał nasz trener Stanisław Chomski. – Mieliśmy już wspólne spotkanie, wszyscy są świadomi celów, o jakie chcemy powalczyć. Wkrótce będziemy się widzieć całą drużyną ponownie.

Tym razem w góry stalowcy wybiorą się 17 lutego, na swoją bazę wybrali Szklarską Porębę. – Integracja w tym momencie przygotowań zawsze jest ważna, bo przecież mamy nowych Duńczyków, którzy mają dobrze poczuć się w naszej drużynie, być jej ważną częścią – stwierdził Chomski. – Przede wszystkim jednak tuż przed wyjazdem na tor jedziemy podsumować przepracowane wcześniej tygodnie, jeszcze coś do tego dołożyć. Choćby trening mentalny. W te dni z pewnością będziemy bardzo zajęci, a to, co tam się wydarzy, ma istotne przełożenie na startujący zaraz potem sezon.

Stadion im. Edwarda Jancarza ma być do dyspozycji żużlowców od 10 marca, wtedy zacznie się regularne spoglądanie w niebo i trzymanie kciuków za jak najlepszą pogodę.

22 marca stalowcy mają spotkać się z kibicami, dzień później zaplanowali sparing z GKM-em w Grudziądzu, a 24 marca ma dojść do rewanżu na „Jancarzu”. W planach są także towarzyskie jazdy z pierwszoligową drużyną z Ostrowa Wlkp. Jako próba generalna przed startującym 5 kwietnia sezonem ligowym (wtedy mamy w kalendarzu wyjazd do Częstochowy) zapowiadany jest kolejny Memoriał Edwarda Jancarza, tym razem wyznaczony na sobotę 30 marca.

– Wybraliśmy tę datę, bo dzień później startują już rozgrywki niższej ligi i nie chcieliśmy z nimi kolidować – powiedział Ireneusz Maciej Zmora, prezes Stali. – Na pewno w memoriale zobaczymy piątkę naszych seniorów, także nowych Duńczyków Petera Kildemanda i Andersa Thomsena. Mimo zmian w składzie uważam, że mamy drużynę, która powalczy o miejsce w rundzie finałowej. Mamy zespół walczaków, im powinien sprzyjać nieco zmieniony, domowy tor, pozwalający na walkę na dystansie. Myślę, że ta zmiana spodoba się też kibicom, bo żużel na „Jancarzu” ma być jednocześnie fajnym widowiskiem z mijankami, a nie rozstrzygnięciami jedynie na starcie.

W 2018 r. na podium memoriału stanęli Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek i Szymon Woźniak.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.