Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po występie na domowym, gorzowskim basenie Agata Miciak nie miała jednak poczucia niedosytu. – Medal w każdej konkurencji, w której wystartowałam? Przed mistrzostwami to mi się nawet nie śniło – powiedziała zawodniczka MKP Słowianka. – Miejsca na podium, do tego życiówki. Naprawdę nie mam powodu narzekać, tylko dalej pracować i się poprawiać.

Zmagania 16-latków są pierwszymi, gdzie już widać kto ma wkrótce szansę coś znaczyć także w kategorii seniorów. Zresztą najlepsi już za chwilę pokażą się na głównych zimowych mistrzostwach Polski, które w tym tygodniu wystartują w Lublinie (pierwsze finały już we wtorek). Gorzów będzie miał tam przedstawicieli z obu naszych klubów pływackich, ze Słowianki i Stilonu.

Miciak srebrny medal wywalczyła na 200 m st. motylkowym. Do najlepszej Zuzanny Trambowicz z Bydgoszczy trafiła sporo, prawie trzy sekundy. Sama szybko też była pewna drugiej pozycji.

Trzy brązowe krążki gorzowianka zdobyła w stylu dowolnym na 200, 400 i 800 metrów. Tu za każdym razem walka o podium toczyła się do ostatnich chwil. Cieszy, że Miciak mieściła się w czołowej trójce, poprawiała swoje najlepsze czasy.

Nie udał się start w mistrzostwach Jakubowi Szczepanowskiemu. W pięciu konkurencjach w stylach klasycznym i zmiennym nie zbliżył się wynikami do finałowej stawki, choć trenerzy Słowianki liczyli na więcej. Trenujący w Wielkiej Brytanii Filip Frączek-Krygier wygrał finał B na 100 m st. grzbietowym, a więc został sklasyfikowany na dziewiątej pozycji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.