Sprawy obywatelskie, zdrowie i polityka społeczna - tymi dziedzinami będzie się zajmował nowy wicewojewoda Wojciech Perczak. Właśnie otrzymał nominację na to stanowisko.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z wtorkowego konwentu wojewodów w Warszawie wojewoda Władysław Dajczak przywiózł nominację dla swojego nowego zastępcy. – Bardzo się z tego cieszę. Po pierwsze: dwa miesiące na funkcji wojewody byłem osamotniony. Nie jest proste sprawować odpowiedzialny urząd, nie mając wsparcia wicewojewody. Po drugie będę miał przyjemność współpracować właśnie z Wojciechem Perczakiem. Znamy się dobrze, cenię go za wiedzę, doświadczenie, spokój. A to jest bardzo potrzebne – mówił Władysław Dajczak, przedstawiając wicewojewodę.

Wojciech Perczak jest absolwentem Politechniki Poznańskiej, doktorem nauk technicznych. Ponad 30 lat pracował jako wykładowca akademicki w Zielonej Górze, przez 15 lat sprawował różne funkcje kierownicze w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim. Od września 2006 r. do listopada 2007 r. był wojewodą lubuskim. Ostatnie dwa lata pracował jako dyrektor Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych w Poznaniu, a potem KOWR.

– Wierzę, że to będzie dobry duet, wspólnie podejmiemy tematy i rozwiązania dobre dla Lubuszan i Polaków proponowane przez rząd – stwierdził wojewoda Dajczak.

Nowy wicewojewoda będzie zajmował tymi samymi sprawami co odwołany w październiku Robert Paluch. Obejmie nadzór nad wydziałami zdrowia, polityki społecznej i spraw obywatelskich, a także nad służbami zespolonymi. Stawia na dobrą współpracę z samorządami. – Czas jest trudny politycznie, ale jesteśmy w stanie się przełamać i współpracować jak należy, niezależnie od tego, kto sprawuje władze w samorządach. One są naszym partnerem, niezależnie od różnic i sporów politycznych. A samorządy też powinny nas rozumieć – mówił Wojciech Perczak. Co to znaczy „czas trudny politycznie”?

– Widać, że sporów jest dużo. Mam porównanie z okresem poprzedniego urzędowania w latach 2007-2007. Wydaje mi się, że temperatura sporów politycznych nie była tak wysoka. Przypomnę, że wtedy byliśmy z PO w koalicji w sejmiku. Może jednak mam inny obraz słuchając dziś mediów i może nie jest tak źle – tłumaczył. – A przy spokojnym charakterze pana wicewojewody wspólnie ogarniemy sytuację – skwitował wojewoda Dajczak.

Wojciech Perczak wraca do urzędu wojewódzkiego po ponad dekadzie, ale zakłada, że szybko się wdroży w obowiązki. – Nie muszę się uczyć elementarnych rzeczy. Dopytuję jedynie, co się zmieniło, poznaję bieżące sprawy. O tyle jest to łatwiejsze. Natomiast ja zawsze czułem respekt, obejmując stanowiska. Pokorę mam wbudowaną w psychikę, czasem może nadmiernie. Nie wchodzę więc tu zuchwale, ale z nadzieją, że jestem w stanie podjąć te tematy, które są na czasie – mówił.

Taką dziedziną jest z pewnością polityka społeczna. – To ważny obszar aktywności rządu, nie mówiąc już o tym, że mamy panią minister z naszego regionu. Musimy trzymać fason, żeby nie było, że Lubuskie jest jakimś hamulcowym w tej dziedzinie. Natomiast wyzwaniem są też sprawy obywatelskie. Otwartość granic, mobilność, migracje. To wszystko sprawia, że znaczenie tego wydziału rośnie – dodał.

Dlaczego na powołanie nowego wicewojewody trzeba było czekać aż dwa miesiące? – To raczej pytanie do premiera czy ministra. Kilkakrotnie rozmawiałem na ten temat. Dwa miesiące to może się wydawać długo, ale przy nawale obowiązków to była dosłownie chwila. Nie jest też tajemnicą, że stanowisko wicewojewody związane jest z uzgodnieniami struktur regionalnych naszej partii. To też jest jakiś proces, a decyzje zapadają w rządzie – wyjaśnił wojewoda. – A trochę w tym było też mojego wahania – przyznał Wojciech Perczak.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem