Przed tygodniem prezydent Jacek Wójcicki podpisał umowę kredytową z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Gorzów dostanie na korzystnych warunkach 200 mln zł, które pójdą na dofinansowanie inwestycji w najbliższych latach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jeszcze w listopadzie rada miasta zgodziła się na zaciągnięcie kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Bank, którego właścicielami są państwa członkowskie Unii Europejskiej, pomaga w zwiększaniu zatrudnienia, wzrostu gospodarczego, a także wspiera działania w dziedzinie klimatu.

Zdaniem prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego przyznanie takiego kredytu to dobry sygnał o stanie miejskich finansów, bo EBI pożycza pieniądze stabilnym, silnym samorządom.

Pieniądze są miastu potrzebne na wkład własny do obecnych i przyszłych projektów realizowanych z funduszy europejskich.

Projekt uchwały budżetowej na 2019 r. zakłada inwestycje na poziomie 343,5 mln zł, przy budżecie wielkości ok. 956,1 mln zł.

Największymi inwestycjami w przyszłym roku będą: kontynuacja przedsięwzięć związanych z systemem zrównoważonego transportu miejskiego, przebudowa ul. Kostrzyńskiej, modernizacja wschodniego wylotu DK22 w Gorzowie Wlkp. na odcinku od ronda Sybiraków do granic miasta, budowa Centrum Edukacji Zawodowej, a także zagospodarowanie wód opadowych na terenie Miasta Gorzowa Wlkp. – Etap I.

Projekt budżetu zakłada, że na koniec przyszłego roku dług miasta wyniesie ok. 238,5 mln zł, co będzie stanowić 28,96 proc. dochodów ogółem.

Pierwszą transzę kredytu z EBI miasto otrzyma jeszcze w tym roku. Kredyt jest nisko oprocentowany i udzielony na 25 lat.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem