Po dobrym spotkaniu w pierwszej części i z większą liczbą prostych błędów oraz nieskutecznych akcji z obu stron w drugiej piłkarze ręczni Stali Gorzów pewnie ogrywają Gwardię Koszalin 27:19.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wszystko, co dobre po gorzowskiej stronie, zaczynało się od obrony, a właściwie powinniśmy najpierw wymienić bramkarza Cezarego Marciniaka. Już zdążyliśmy się przyzwyczaić, że jeśli 25-latek ma swój dzień, to drżyjcie, rywale. Wybronione rzuty karne, odbite piłki po rzutach z drugiej linii i wreszcie interwencja meczu, czyli obrona strzału w sytuacji sam na sam.

– To nie był przypadek, zbierałem się na taką obronę od dłuższego czasu i dziś się udało. Bardzo fajnie, że tak to się ułożyło i Gwardia nie napsuła nam nerwów. To wynikało jednak z tego, że jako zespół w tym meczu naprawdę dobrze broniliśmy – powiedział MVP pojedynku po stronie Stali.

Rywale z Koszalina starali się nam postawić szczególnie na początku, próbując kasować nasze ofensywne zapędy twardo i zdecydowanie. Ostatni raz jednak prowadzili w trzeciej minucie 2:1. Dalej konsekwentnie rosła przewaga stalowców. Ostatecznie do przerwy mieliśmy cztery bramki różnicy, a na koniec spotkania dwa razy tyle. Od razu musimy dodać, że szybko wygrana naszej drużyny nie była zagrożona. Mieliśmy możliwości, aby w sobotę rzucić choćby 35 bramek, nasza jakość w ataku w drugiej połowie nieco jednak spadła. Trochę dostosowaliśmy się do wymagań gości, walczyliśmy też całym składem, a głębsze roszady w jednym momencie zawsze mają wpływ na płynność akcji.

Po niewyraźnym starcie z bilansem 3-3 wygrywamy trzy kolejne pojedynki. Gramy lepiej czy przeciwnicy są nieco słabsi od liderów grupy A I ligi, którym oddaliśmy punkty? Zapytani po ostatnim w tym roku meczu ligowym w Gorzowie trener Dariusz Molski i nasz najlepszy strzelec Mateusz Stupiński zgodnie przyznali, że Stal rośnie z każdym spotkaniem. – Nie pomagają nam urazy, który wymuszają zmiany i inne ustawienia, doszli też nowi zawodnicy, którzy musieli mieć czas na zgranie – powiedział Molski. – Na środku obrony musiał się dotrzeć Dawid Pietrzkiewicz, coraz lepiej widzimy go również w ataku, po kontuzji Oskara Serpiny nowej roli uczy się Paweł Pedryc – dodał Stupiński. – Uważam, że Wągrowiec i Kościerzyna też są jak najbardziej w naszym zasięgu, przegraliśmy z nimi głównie przez nasze słabości w dniach meczowych. Ruszyliśmy jednak z miejsca, widać coraz większą jakość, obojętnie, gdzie gramy, i jestem pewien, że druga runda w naszym wykonaniu będzie naprawdę ciekawa.

Tabela spłaszczyła się po sobotnim meczu na szczycie, w którym Nielba w swojej hali oddała punkty i lidera Sokołowi. Gorzowianom pozostała do wykonania jeszcze jedna porządna robota. W przyszły weekend, na zakończenie pierwszej części rozgrywek, trzeba koniecznie ograć w Gdańsku uczniów ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

STAL GORZÓW – GWARDIA KOSZALIN 27:19 (15:11)

STAL: Marciniak, Nowicki – Pietrzkiewicz 6, Turkowski 5, Chełmiński 4, Stupiński 4, Bronowski 2, Gałat 2, Kłak 2, Maćkowski 1, Marcin Smolarek 1, Pedryc, Gintowt, Śramkiewicz, Mariusz Smolarek.

WYNIKI 10. KOLEJKI:

STAL GORZÓW – Gwardia Koszalin 27:19, Mazur Sierpc – Sambor Tczew 28:22, Nielba Wągrowiec – Sokół Kościerzyn 22:24, GKS Żukowo – Warmia Energa Olsztyn 20:19.

  • 1. Sokół Kościerzyna 9 23 261:215
  • 2. Nielba Wągrowiec 9 22 263:233
  • 3. STAL GORZÓW 9 18 256:222
  • 4. GKS Żukowo 8 15 235:222
  • 5. Mazur Sierpc 9 15 243:241
  • 6. SMS ZPRP Gdańsk 8 15 234:209
  • 7. Gwardia Koszalin 9 13 249:252
  • 8. Warmia Energa Olsztyn 10 9 254:267
  • 9. Meble Wójcik Elbląg 7 6 190:217
  • 10. Jurand Ciechanów 9 6 244:290
  • 11. Sambor Tczew 9 2 208:269

Najlepszy zespół awansuje do turnieju mistrzów trzech grup I ligi. Tam zwycięzca zyska prawo do gry w elicie, jeśli spełni wymagania licencyjne PGNiG Superligi, a druga drużyna może wystąpić w barażach z przedostatnią ekipą elity. Ostatni zespół spadnie do II ligi. SMS Gdańsk nie uczestniczy w awansach i spadkach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej