Była szansa oddać miano "czerwonej latarni", bo swój mecz w ostatniej kolejce rundy jesiennej przegrała drużyna z Dzierżoniowa. Do tego jednak potrzebne było zwycięstwo stilonowców. Niestety na zakończenie spotkania w domu z Foto Higieną Gać trener Kamil Michniewicz tylko machnął ręką i pewnie także zaklął pod nosem. Remisujemy 1:1, choć mieliśmy okazję to wygrać.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Odwróć tabelę - nasi na czele... Niestety ostatnie miejsce niebiesko-białych w trzeciej grupie po jesiennych meczach to nie jest żaden przypadek. Pokazaliśmy jedną z najsłabszych ofensyw w lidze, byliśmy zdecydowanie najgorsi w defensywie. Stilon przegrał aż 12 z 17 meczów. Tak słabo w pierwszej rundzie spisywała się jeszcze tylko przedostatnia w tabeli Lechia Dzierżoniów, która również uzbierała jedynie 11 pkt. Nie ma co się czarować, to są na dziś dwaj główni kandydaci do spadku do czwartej ligi.

Pozytyw z ostatniego pojedynku jest taki, że tym razem bramka stracona w pierwszej połowie (w niej lepsi byli rywale z Gaci) nie złamała stilonowców, tak jak to często w ostatnich tygodniach bywało. Wyrównaliśmy po golu Rafała Świtaja z rzutu karnego.

– Wolałbym, żeby Stilon coś nam jednak strzelił po akcji z gry, to byłoby bardziej sprawiedliwe – powiedział trener gości Marcin Dymowski. – Za co był rzut karny, co tam sędzia zobaczył? Nie mam pojęcia. Czasami z meczów, gdzie obie drużyny bardzo chcą, wychodzi remis, z którego my też nie jesteśmy zadowoleni, bo potrzebujemy punktów.

Od momentu wyrównania gorzowianie zaczęli dominować. Mieli przynajmniej trzy rewelacyjne okazje, w których swoją beznadziejną sytuację w tabeli mogli choć delikatnie poprawić. Byli jednak nieprecyzyjni, albo na ich drodze stawał bramkarz Foto Higieny Marcin Gąsiorowski, zdecydowanie bohater drugiej części tego meczu.

STILON GORZÓW – FOTO HIGIENA GAĆ 1:1 (0:1)

BRAMKI: Świtaj (52., z karnego) – Staroń (38.)

STILON: Skrzyński – Bednarski, Kaczmarczyk, Nidecki (46. min Chyrek), Łaźniowski – Okuszko (76. min Taranenko), Pakuła, Świtaj (82. min Kraśnicki), Maliszewski, Jarosz – Drame.

WYNIKI Z 17. KOLEJKI:

STILON GORZÓW – Foto Higiena Gać 1:1, MKS Kluczbork – WARTA GORZÓW 0:1 (awansem 13 października), Ruch Zdzieszowice – Górnik II Zabrze 0:3, Ślęza Wrocław – Lechia Dzierżoniów 2:1, Stal Brzeg – Górnik Polkowice 0:1, Zagłębie II Lubin – Ruch Radzionków 3:0, Miedź II Legnica – Agroplon Głuszyna 0:0, Gwarek Tarnowskie Góry – Piast Żmigród 1:0, Pniówek Pawłowice Śląskie – Rekord Bielsko-Biała 3:1.

  • 1. Górnik Polkowice 17 43 44:16
  • 2. Zagłębie II Lubin 17 38 41:16
  • 3. Ślęza Wrocław 17 34 35:17
  • 4. Gwarek Tarnowskie Góry 17 30 22:17
  • 5. Pniówek Pawłowice Śląskie 17 29 31:15
  • 6. Rekord Bielsko-Biała 17 27 31:23
  • 7. Górnik II Zabrze 17 25 32:32
  • 8. Piast Żmigród 17 25 24:27
  • 9. Ruch Zdzieszowice 17 24 24:26
  • 10. Miedź II Legnica 17 23 29:25
  • 11. Ruch Radzionków 17 22 24:31
  • 12. Stal Brzeg 17 20 27:30
  • 13. Foto Higiena Gać 17 18 23:32
  • 14. MKS Kluczbork 17 17 16:24
  • 15. WARTA GORZÓW 17 16 15:26
  • 16. Agroplon Głuszyna 17 14 18:33
  • 17. Lechia Dzierżoniów 17 11 23:40
  • 18. STILON GORZÓW 17 11 16:45

Zwycięzca awansuje do drugiej ligi, co najmniej trzy ostatnie zespoły spadną do czwartej ligi.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej