Niestety nie ma w鈔鏚 nich Polek i nie tylko dlatego, 瞠 w tej chwili 瘸dna zawodniczka z Gorzowa nie jest powo造wana do seniorskiej kadry. Bia這-czerwone zako鎍zy造 eliminacje spodziewanym zwyci瘰twem nad Estoni.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Podział ról w grupie B kwalifikacji do kobiecego Eurobasketu był jasny: na czele Turcja i Białoruś, które ostatecznie awansowały do przyszłorocznych finałów, daleko za nimi Polki i jeszcze dalej Estonki.

– Z samych wyników kwart widać, jakie oblicze miało to spotkanie [wygraliśmy 82:51] – opowiadał Arkadiusz Rusin, szkoleniowiec naszej reprezentacji. – Pierwsza i trzecia część meczu to nasza dominacja i łatwe punkty z kontry. Przeciwniczki musiały ratować się faulami. Wykorzystywaliśmy nasze atuty, przede wszystkim zawodniczek wysokich. Karolina Poboży dobrze radziła sobie w strefie podkoszowej. Z drugiej strony, nie powinny nam się przytrafiać takie kwarty jak druga i czwarta, gdzie traciliśmy 18 i 19 punktów. Chciałem dać pograć wszystkim zawodniczkom. Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z kwalifikacji, ani z naszego obecnego miejsca w Europie. Mamy wąską grupę zawodniczek, z których możemy korzystać. Tak naprawdę do progresu reprezentacji potrzebujemy szerszej rywalizacji.

W innych nastrojach wracają do Gorzowa na dalsze boje ligowe i w EuroCup Białorusinki Maria Papowa i Julia Rytsikawa. Ich drużyna w meczu „na szczycie” polskiej grupy pokonała na wyjeździe Turcję 60:56 i w ten sposób zapewniła sobie awans na finałowy turniej na Łotwie i w Serbii. Papowa w 25 minut zdobyła 10 pkt (4/7 z gry), do tego miała 3 zbiórki. Rytsikawa w niespełna 17 minut rzuciła 3 pkt (1/4 z gry) i miała 6 zbiórek, z tego 4 w ofensywie.

Belgijki na koniec eliminacji ograły Czeszki 66:62. Oba najlepsze zespoły z grupy G też pojadą na Eurobasket 2019. Kyara Linskens w 28 minut zdobyła 9 pkt (3/7 z gry), miała 8 zbiórek.

Wcześniej awans wywalczyły sobie Słowenki, w ostatnim spotkaniu w grupie E zostały rozbite na wyjeździe przez Francuzki 44:88. Annamaria Prezelj w 19 minut zdobyła 7 pkt (3/5 z gry).

Litwinki, tak jak Polki, zakończyły rywalizację na eliminacjach. Na koniec rozstrzelały Albanię 146:58. Laura Juskaite w 20 minut rzuciła 8 pkt (3/4 z gry), do tego dodała 9 asyst i 5 zbiórek.

Po emocjach reprezentacyjnych wracamy do rywalizacji w Energa Basket Lidze Kobiet. W najbliższą niedzielę zespół InvestInTheWest Enea Gorzów (bilans 4-2) zagra na wyjeździe z aktualnymi liderkami kobiecej ekstraklasy Ślęzą Wrocław (6-0).

POLSKA – ESTONIA 82:51

KWARTY: 27:6, 18:18, 24:8, 13:19.

POLSKA: Poboży 16, Szybała 8 (1x3), Gajda 6, Stankiewicz 5 (1), Kaczmarczyk 5 oraz Puss 12 (2), Marciniak 9, Trzeciak 8 (1), Szajtauer 7, Dobrowolska 4, Naczk 2, Schmidt.

ESTONIA: Rausberg 14 (4x3), Koster 6, Gret Asi 6 (1), Pokk 4, Rits oraz Kosareva 7 (1), Pulk 4, Piibur 4, Teder 4, Svilberg 2, Korjus, Oinits.

WYNIKI Z 6. SERII:

Polska – Estonia 82:51, Turcja – Białoruś 56:60.

MECZE POLEK W GRUPIE B KWALIFIKACJI DO EUROBASKETU 2019:

11 listopada 2017: Polska – Białoruś 62:70

15 listopada 2017: Turcja – Polska 73:53

10 lutego 2018: Estonia – Polska 68:87

14 lutego 2018: Białoruś – Polska 71:50

17 listopada 2018: Polska – Turcja 49:68

21 listopada 2018: Polska – Estonia 82:51

  • 1. Turcja 6 11 428:320
  • 2. Białoruś 6 11 448:358
  • 3. POLSKA 6 8 383:401
  • 4. Estonia 6 6 349:529

Najlepsze drużyny w ośmiu grupach, a także sześć najlepszych z drugich miejsc awansują do kobiecego Eurobasketu 2019.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Wi璚ej