Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Cztery zwycięstwa, tyle samo remisów i dziewięć porażek to dorobek Warty Gorzów po rundzie jesiennej. Na domowych boiskach (warciarze rozgrywali swoje mecze ligowe na stadionach przy ul. Olimpijskiej i Krasińskiego) zdobyliśmy 10 pkt, a na wyjazdach – 6. Maksymalnie 15. miejsce przed wiosennymi rewanżami (może być jeszcze minimalnie gorzej, jeśli Agroplon Głuszyna w ostatniej kolejce pokona rezerwy Miedzi Legnica) to oczywiście żaden komfort, ale również to nie jest powód do rozpaczy.

– Szczęście, że dwie ostatnie kolejki dużo w naszej sytuacji zmieniły, bo gdybyśmy mieli 10 punktów, a nie 16, to byłaby zupełnie inna zima – stwierdził Mateusz Konefał, trener Warty. – Można powiedzieć, że dwoma zwycięstwami z Miedzią i Gwarkiem podłączyliśmy się do respiratora. Mimo wszystko, choć byliśmy beniaminkiem, miałem nadzieję, że te nasze losy w trzeciej lidze lepiej się będą układały. Przeżyliśmy jednak słabe kilka tygodni, gdzie właściwie w ogóle nie punktowaliśmy, a finisz daje nadzieję. Ważne, aby zmotywował nas do pracy, powtarzania tego, co było dobre, a nie wywołał jakieś samozadowolenie.

Gdzie szukać pozytywów? To prawda, że w kilku spotkaniach gra zespołu Warty wyglądała znacznie lepiej, niż wskazywały na to końcowe wyniki. Tu na pewno jest nadzieja na lepszą i okazalszą punktowo wiosnę. Tym razem gorzowianie, z bagażem doświadczeń, już powinni mieć częściej patent, jak bezbramkowy remis zamienić na zwycięskie 1:0, czy minimalnie przegrywając, wyrwać choćby punkt. Z dziewięciu jesiennych porażek aż pięć było jednobramkowych. Z drugiej strony ani razu nie wygraliśmy okazale - 3:2, 2:1 oraz dwa razy 1:0.

Z 15 goli dla warciarzy (tak mało strzelają jeszcze tylko Stilon i Kluczbork) pięć zdobył doświadczony napastnik Paweł Posmyk. Ważne jednak, że w pewnym momencie drużyna przestała być „posmykozależna”, jak to ładnie określił trener Konefał.

Posmyk, kapitan Damian Szałas, Filip Wiśniewski, a u ich boku niektórzy sporo młodsi, ale z każdym spotkaniem groźniejsi zawodnicy... Ta mieszanka zaczęła się sprawdzać. Jeszcze więcej uwagi i porządku w formacji obronnej, może jakieś pojedyncze, ale istotne wzmocnienia kadrowe, aby dać tej ekipie większą konkurencję i dodatkowy impuls, więcej bramek, a wiosna może być nasza. Oczywiście szaleństwem byłoby gwarantowanie utrzymania, ale piłkarze naszego beniaminka zdążyli już pokazać, że nie zasługują, aby w trzeciej lidze być tacy ostatni.

– Te sześć punktów z ostatnich spotkań jest jak wielka dawka tlenu, ale widzę też zespół rosnący mentalnie – powiedział Paweł Posmyk. – Sami przekonaliśmy się, jak trzeba grać, ile harować na boisku, jak walczyć, aby wynik był pozytywny. Dobre wrażenie zostawialiśmy na treningu i zaczęliśmy to przenosić na mecze. Liczę, że zimą absolutnie tego nie zapomnimy, a wrócimy do gry z jeszcze większą wiarą w nasze możliwości. Uważam, że piłkarsko od prawie wszystkich rywali nie odstawaliśmy.

Warciarze mają już wolne od ligi, a w najbliższy weekend ostatni mecz zagra Stilon Gorzów, bo zapowiada się, że 17. kolejka odbędzie się zgodnie z planem. W sobotę 24 listopada o godz. 13 na stadionie przy Olimpijskiej niebiesko-biali zaczną arcyważne starcie z Foto Higieną Gać. Spróbują oddać komu innemu na zimę miano "czerwonej latarni" w trzeciej grupie.

PROGRAM 17. KOLEJKI:

MKS Kluczbork - WARTA GORZÓW 0:1 (awansem 13 października), STILON GORZÓW - Foto Higiena Gać (sobota  24 listopada, godz. 13, stadion przy ul. Olimpijskiej), Ruch Zdzieszowice - Górnik II Zabrze, Ślęza Wrocław - Lechia Dzierżoniów, Stal Brzeg - Górnik Polkowice, Zagłębie II Lubin - Ruch Radzionków,  Miedź II Legnica - Agroplon Głuszyna, Gwarek Tarnowskie Góry - Piast Żmigród, 
Pniówek Pawłowice Śląskie - Rekord Bielsko-Biała.

  • 1. Górnik Polkowice 16 40 43:16
  • 2. Zagłębie II Lubin 16 35 38:16
  • 3. Ślęza Wrocław 16 31 33:16
  • 4. Rekord Bielsko-Biała 16 27 30:20
  • 5. Gwarek Tarnowskie Góry 16 27 21:17
  • 6. Pniówek Pawłowice Śląskie 16 26 28:14
  • 7. Piast Żmigród 16 25 24:26
  • 8. Ruch Zdzieszowice 16 24 24:23
  • 9. Górnik II Zabrze 16 22 29:32
  • 10. Ruch Radzionków 16 22 24:28
  • 11. Miedź II Legnica 16 22 29:25
  • 12. Stal Brzeg 16 20 27:29
  • 13. Foto Higiena Gać 16 17 22:31
  • 14. MKS Kluczbork 17 17 16:24
  • 15. WARTA GORZÓW 17 16 15:26
  • 16. Agroplon Głuszyna 16 13 18:33
  • 17. Lechia Dzierżoniów 16 11 22:38
  • 18. STILON GORZÓW 16 10 15:44

Zwycięzca awansuje do drugiej ligi, co najmniej trzy ostatnie zespoły spadną do czwartej ligi.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.