Pod hasłem "Miasto dla pokoleń" prezydent Jacek Wójcicki przedstawia swój program, rozpoczyna walkę o reelekcję i przedstawia swoją ekipę.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na „Kwadracie”, wprawdzie trochę niedorobionej, ale jednak ukończonej miejskiej inwestycji prezydent Jacek Wójcicki przedstawił zarys swojego programu oraz jedynki na listach kandydatów do rady miasta.

Kampanię prowadzi pod hasłem „Miasto dla pokoleń” i tak też pokoleniowym torem szła wyliczanka prezydenta. Od żłobków, tego zbudowanego i tych „in spe”, poprzez przedszkola i szkoły po obietnice dla dorosłych i seniorów.

Prezydent przypomniał, że miasto przeprowadziło 53 inwestycje za 16 mln zł w placówkach oświatowych, że prowadzi projekt „Zawodowcy w Gorzowie”, wprowadza klasy patronackie w Elektryku, Budowlance i Mechaniku, wspiera Akademię im. Jakuba z Paradyża i będzie dążyć do połączenia akademii z ZWKF w jedną silną uczelnię. Zapowiedział też, że od przyszłego roku wprowadzi nagrody naukowe prezydenta, niezależnie od stypendiów.

Co do sztandarowej inwestycji w gorzowskiej oświacie, czyli Centrum Edukacji Zawodowej, użył jednak dość zabawnego sformułowania „jesteśmy na finiszu rozpoczęcia budowy”.

Fot. Dariusz Barański

Dorosłym gorzowianom natomiast prezydent chce ułatwić decyzję „stąd jestem i tu zostaję”. Dlatego zadeklarował budowę 200 mieszkań komunalnych i ułatwienia w dostępie do mieszkań dla najuboższych. Będzie też tworzył lokalne strefy rekreacji. Przypomniał, że w ostatnich latach wybudowano w mieście 12,5 km tras rowerowych i to będzie kontynuowane. Podobnie jak budżet obywatelski, z którego w przyszłym roku będzie do podziału 6,5 mln zł.

Jacek Wójcicki zapowiedział również, że będzie dbał o czystość powietrza w Gorzowie. – Wchodzimy z Kawką 2 na Zawarcie. Jesteśmy już po rozmowach z PGE, Elektrociepłownią Gorzów i narodowym Funduszem Ochrony Środowiska. Jest szansa, że w ciągu dwóch lat zaczniemy realizację programu – mówił prezydent.

Czystym powietrzem będzie można pooddychać w w zrewitalizowanych parkach. W przyszłości, bo modernizacja parku Wiosny Ludów, Kopernika czy Siemiradzkiego dopiero będzie prowadzona z funduszy europejskich. Również kwestia przyszłości to dokończenie modernizacji stadionu przy Olimpijskiej, remont stadionu lekkoatletycznego i budowa hali widowiskowo-sportowej. Mieszkańcom miasta, posiadającym Kartę Mieszkańca, prezydent obiecał natomiast preferencyjne stawki opłat parkingowych.

Mówił również o tym, że zrealizowano w mieście już 30 inwestycji drogowych, tworzony jest nowoczesny system komunikacyjny, a w przyszłym roku pojawią się nowe tramwaje. Miasto inwestuje też w uzbrojenie terenów inwestycyjnych przy ul. Dobrej (20 ha) i przymierza się do uzbrojenia 250 ha przy ul. Mironickiej pod nowa strefę ekonomiczną.

I wreszcie seniorzy. Dla nich jest Karta Seniora, której wydano już 11 tys. sztuk. A będą kluby seniora, z których pierwszy powstanie w bibliotece.

– Zamierzamy stworzyć centrum pracy dla seniorów, którzy chcą być nadal aktywni zawodowo. Będziemy dla nich szukać ofert, ale też sami oferować pracę w naszych jednostkach, spółkach – mówił Wójcicki. Zapowiedział też stopniową likwidację barier architektonicznych i stworzenie jednolitych standardów dostępności w przestrzeni publicznej, którymi będą się kierować projektanci. Mają być mieszkania przystosowane dla seniorów, którzy mają trudności z poruszaniem, miasto będzie też wspierać programy profilaktyczne, bezpłatne badania, szkolenia i oferować bezpłatną pomoc prawną. Prezydent chce też wprowadzić funkcję „mobilnego urzędnika”, po którego osoby starsze będą mogły zadzwonić, aby załatwić sprawę urzędową w swoim mieszkaniu

Sam prezydent mijającą kadencję ocenia na szkolną notę 4,5. – Pomimo różnic politycznych udało się w sprawach ważnych porozumieć z radnymi. To były czasem trudne kompromisy, ale miasto poszło mocno do przodu. Tylko 4,5, bo nie wszystko udało się jeszcze zrobić, inwestycje nie idą moim zdaniem również tak dobrze, jak powinny. jest słaby rynek, mało rąk do pracy. Z drugiej strony w cztery lata nie da się zrobić wszystkiego. Pamiętam początek, kiedy były wielkie oczekiwania, a my dopiero tworzyliśmy przecież plan inwestycyjny, dokumentację. Dziś widać efekty – rozkopany Gorzów. Wielu się to nie podoba, ale przez ten etap trzeba przejść – tłumaczył prezydent.

Jacek Wójcicki przedstawił też liderów list swojego komitetu w gorzowskich okręgach. Na radnych startują z pierwszych miejsc dotychczasowi radni: Patryk Broszko, Grażyna Wojciechowska, Marcin Kurczyna, Jan Kaczanowski i sam prezydent.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem