Historie ze Szwecji powinni być nadzieją dla żużlowców Stali Gorzów, do końca trzeba wierzyć w siebie i w to, że twój zespół zwycięży. W wielkim finale w Elitserien pojadą najlepsza drużyna sezonu zasadniczego Dackarna Malilla i obrońcy tytułu Smederna Eskilstuna.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wyjątkowo zaczniemy nie od półfinału, w którym walczyli dwaj stalowcy, ale od kolejnego wyczynu Smederny.

Obrońcy złota wyrastają na ekipę od misji niemożliwych. Przecież w ubiegłym roku w finale przegrali u siebie z Vetlandą, aby w rewanżu rozbić rywali na wyjeździe. Tym razem po domowym pojedynku przegrywali z Rospiggarną aż 39:51. Rewanż? Dla Smederny! I to w jakim stylu. U gospodarzy kompletnie zawiedli Andreas Jonsson i przede wszystkim młody Brytyjczyk Robert Lambert. Obaj w Polsce są zawodnikami walczącego o ekstraklasę Motoru Lublin. Do przerwy lublinianie przegrywają z ROW Rybnik 38:52 i przy takiej formie ich liderów trudno o optymizm. Rewanż w najbliższą niedzielę na torze Motoru.

Postawa Jonssona to z pewnością konsekwencja groźnego wypadku podczas sobotniej rundy SEC na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Taki niestety jest żużel, losowe sytuacje torowe w jednej chwili zmieniają szanse całych drużyn.

Dackarna Malilla wygrała w Vastervik i w ten sposób przypieczętowała awans od finału. Bohaterem gości był Krzysztof Kasprzak, który dołączył do Dackarny dopiero na rewanżowy półfinał po kontuzji Patryka Dudka.

– W tym sezonie nastawiałem się na Polskę i Anglię, ale na Wyspach mój klub Rye House Rockets wycofał się w trakcie rozgrywek z powodu kłopotów finansowych – opowiadał żużlowiec Stali Gorzów. – Mam dobry rok, w PGE Ekstralidze jadę z moją drużyną w finale. Tak samo poważnie podejdę do występów dla Malilli i mam nadzieję, że też powalczymy o złoto.

Kasprzak był świetny, uzbierał cztery trójki i tylko raz pogubił się, dowożąc do mety zero. Popisał się akcją meczu, gdy na jednej prostej przesunął się z czwartej pozycji na pierwszą. Dla gospodarzy 8+1 pkt zdobył Martin Vaculik, Słowak ze Stali. Teraz czekamy na niedzielę i jak najlepsze występy Kasprzaka z Vaculikiem dla Stali w Lesznie.

Finały Elitserien odbędą się 25 i 26 września.

VASTERVIK SPEEDWAY – DACKARNA MALILLA 40:50

Pierwszy mecz 49:41 dla Dackarny, zespół z Malilli pojedzie w finale.

VASTERVIK: Peter Ljung 4+3 (2,0,1,1,0), Bartosz Smektała 10 (3,2,3,1,1), Martin Vaculik 8+1 (3,3,1,0,1), Peter Kildemand 1 (0,1,0,0), Nicki Pedersen 11 (2,2,3,2,2), Mikkel Bech 2 (2,w,0), Anton Karlsson 4+1 (1,1,2).

DACKARNA: Greg Hancock 7 (1,0,3,3), Paweł Przedpełski 5 (0,2,1,2), Maciej Janowski 9+3 (2,1,1,3,2), Oliver Berntzon 8+2 (1,3,2,2,0), Krzysztof Kasprzak 12 (3,3,3,0,3), Joel Kling 0 (w,0,0), Hans Andersen 9+1 (3,1,2,3).

ROSPIGGARNA HALLSTAVIK – SMEDERNA ESKILSTUNA 38:52

Pierwszy mecz 51:39 dla Rospiggarny, zespół z Eskilstuny pojedzie w finale.

ROSPIGGARNA: Jason Doyle 14 (0,2,3,3,3,3), Max Fricke 7+1 (3,w,0,2,2), Andreas Jonsson 5+1 (1,2,1,0,0,1), Jacob Thorssell 0 (0,0,-,-), Robert Lambert 1 (0,1,-,0), Tero Aarnio 7+1 (2,3,2,0,0), Sam Masters 4 (3,1,0).

SMEDERNA: Fredrik Lindgren 11+1 (1,3,3,3,1), Krzysztof Buczkowski 7+1 (2,1,2,2), Niels Kristian Iversen 9+2 (2,1,1,2,3), Michael Jepsen Jensen 11+2 (3,2,3,1,2), Mikkel Michelsen 7+2 (1,3,2,1,0), Linus Eklof 4+1 (0,3,1), Pontus Aspgren 3 (1,2,0).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat