Szkoleniowiec gorzowskiej drużyny przed pierwszym spotkaniem wielkiego finału PGE Ekstraligi nie trzymał swoich zawodników w niepewności. - Przed najważniejszym meczem sezonu muszą mieć czas na przygotowanie mentalne, ale i sprzętowe. Dlatego o moich wyborach poinformowałem już w poniedziałek - powiedział Stanisław Chomski. Najpierw Stal walczy z Unią Leszno u siebie, start meczu w niedzielę 16 września o godz. 19.15.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wszyscy na finał! – tak nawołuje wszystkich kibiców podobizna Bartosza Zmarzlika z rusztowania gorzowskiej katedry. Skoro stalowcy na mecz o złoto sięgnęli nawet po siły wyższe, to tu już faktycznie nie ma żartów.

Tak już całkiem na poważnie, to czekają nas wielkie emocje, a z pewnością sięgną zenitu, jeśli w pierwszym spotkaniu na stadionie im. Edwarda Jancarza gospodarzom uda się wypracować jakąkolwiek zaliczkę. Dwa, cztery punkty. Sześć to już byłoby marzenie. Pamiętajmy jednak, że Unia Leszno w fazie zasadniczej w Gorzowie zdołała zremisować.

– W takich dwumeczach nie ma przewagi, która od razu gwarantuje ci zwycięstwo, ale oczywiście liczę, że do przerwy, czyli po pojedynku o złoto na naszym torze, to my będziemy z przodu – powiedział trener Stali Stanisław Chomski. – Zdajemy sobie sprawę i pewnie kibice też, z kim przyjdzie nam się zmierzyć. W Lesznie do mocnych seniorów dochodzi bardzo dobra formacja juniorska, która dorzuca do wyniku meczu kluczowe punkty. Wypełnia dziury po starszych kolegach, akurat mających słabszy dzień. Pamiętam, jak miałem taki komfort, gdy Bartek Zmarzlik jeszcze był młodzieżowcem. Dziś mamy innych juniorów, w których też trzeba wierzyć, a także inne atuty. Dzięki nim spróbujemy zniwelować dobre strony Unii.

W składzie na finał są Grzegorz Walasek i Hubert Czerniawski. – I to właśnie Grzegorz pojedzie zamiast Linusa Sundstroma – stwierdził trener Chomski. – U mnie o takich decyzjach zawodnicy dowiadują się dużo wcześniej, a nie na ostatnim treningu. Uważam, że każdy potrzebuje tych kilku dni, aby przygotować się do tak poważnego wyzwania, jeszcze poszukać w sprzęcie, nastawić się mentalnie. Nadchodzą dni, dla których się trenuje, pracuje. Cały sezon razem z drużyną dążyliśmy, aby właśnie znaleźć się w tym miejscu. Za chwilę jeden wpadnie w euforię, a drugi, choć ze srebrem w ręku, poczuje się nieco zawiedziony.

CASH BROKER STAL GORZÓW – FOGO UNIA LESZNO

Niedziela 16 września, godz. 19.15, stadion im. Edwarda Jancarza w Gorzowie, przy ul. Śląskiej. Transmisja w nSport+.

STAL: 9. Krzysztof Kasprzak, 10. Grzegorz Walasek, 11. Martin Vaculik, 12. Szymon Woźniak, 13. Bartosz Zmarzlik, 14. Hubert Czerniawski, 15. Rafał Karczmarz, 16. Alan Szczotka.

UNIA L.: 1. Emil Sajfutdinow, 2. Brady Kurtz, 3. Jarosław Hampel, 4. Janusz Kołodziej, 5. Piotr Pawlicki, 6. Bartosz Smektała, 7. Dominik Kubera, 8. Jaimon Lidsey.

TERMINARZ FAZY PLAY-OFF:

niedziela 16 września – pierwsze mecze o złoto i brąz

godz 19.15 nSport+ Cash Broker Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno

godz. 16.30 nSport+ Betard Sparta Wrocław – ForBet Włókniarz Częstochowa

niedziela 23 września – rewanże o złoto i brąz

godz. 19.15 nSport+ Fogo Unia Leszno – Cash Broker Stal Gorzów

godz. 16 ForBet Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław

niedziela 2 września – półfinały, pierwsze mecze

ForBet Włókniarz Częstochowa – Cash Broker Stal Gorzów 41:49

Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno 42:48

niedziela 9 września – półfinały, drugie mecze

Cash Broker Stal Gorzów – ForBet Włókniarz Częstochowa 51:39

Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław 48:42

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej