Gorzowskie koszykarki mają za sobą pierwsze gry kontrolne, u siebie i na wyjeździe walczyły z aktualnymi mistrzyniami Polski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W domu nasz zespół przegrał nieznacznie 77:81, w rewanżu przewaga CCC Polkowice była już wyraźna, gospodynie zwyciężyły 89:64.

Zupełnie inną wagę mają pojedynki, w których aktualnie bierze udział nowa gorzowska koszykarka Ariel Atkins. Jej Washington Mystics aktualnie walczy w finale zawodowej ligi WNBA, ale na razie jest daleko, aby zgarnąć mistrzowskie pierścienie. Zespół Seattle Storm w dwóch spotkaniach na swoim boisku zwyciężał 89:76 i w nocy z niedzieli na poniedziałek 75:73. Trzeci pojedynek i ewentualnie czwarty (jeśli ekipa z Waszyngtonu wygra i wróci do gry) odbędzie się 12 i 14 września w hali Mystics. Ewentualny piąty mecz zaplanowany jest na 16 września znów w Seattle.

Atkins w pierwszym pojedynku w niespełna 23 minuty zdobyła 23 pkt, trafiła 10 na 14 rzutów z gry, 1 na 2 za 3 pkt. Drugi mecz to 33 minuty spędzone przez 22-letnią Amerykankę na boisku, 15 zdobytych punktów, 4 na 15 rzutów z gry, 0 na 3 za 3 pkt.

Kolejną grę towarzyską gorzowianki mają zaplanowaną na najbliższy piątek, wtedy podejmą AZS Poznań.

CCC POLKOWICE – INVESTINTHEWEST ENEA GORZÓW 89:64

KWARTY: 19:14, 21:14, 32:25, 17:11.

CCC: Puss 22, Kaczmarczyk 15, Leedham-Warner 14, Aleksandravicius 11, Gajda 9, Stępień 6, Tyszkiewicz 5, Idziorek 4, Tomaszewicz 2, Żarnowska 1.

INVESTINTHEWEST: Prezelj 19, Stelmach 11, Matkowska 10, Papowa 8, Fikiel 5, Juskaite 5, Dźwigalska 3, Szczęsna 3.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca
Więcej