Doskonały mecz przed tygodniem w Częstochowie, załatwiający w tym półfinale prawie wszystko, dziś dalsza, świetna robota na domowym torze i gorzowscy żużlowcy mają już co najmniej ligowy, srebrny medal! Stal pokonała Włókniarza 51:39. Pierwsze starcie o złoto z Lesznem już za tydzień na "Jancarzu".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– To jest sport i nie ma takiej przewagi, której nie można odrobić. Są takie mecze, które z przyjemności potrafią zamienić się w horror – trener Stali Stanisław Chomski przez cały tydzień w ten sposób tonował nastroje. Może ciągle ma przed oczami ubiegłoroczny półfinał? Wtedy po 11 wyścigach spotkania ze Spartą Wrocław wygrywaliśmy 39:27, a jednak na koniec był remis i wszystko przepadło.

Teraz jednak mieliśmy aż 8 pkt zaliczki i to wypracowanej na wyjeździe. Do tego rywale stracili w czasie pojedynku w Częstochowie Mateja Zagara. Dziś z konieczności zastąpił go 21-letni Duńczyk Andreas Lyager. Respekt musi być zawsze, ale po prostu nie widzieliśmy takiej możliwości, abyśmy mieli taką przewagę roztrwonić.

– Cuda się zdarzają, ale jesteśmy osłabieni, pod kreską i do tego jedziemy na tor drużyny, która chce walczyć o mistrza Polski – nikogo nie czarował trener Włókniarza Marek Cieślak. – My już bardziej jesteśmy myślami przy meczach o brąz, aby mocno tam powalczyć.

– Był czas Grzegorza Walaska i Huberta Czerniawskiego, teraz jadą Linus Sundstrom i Alan Szczotka – zapowiedział gorzowski szkoleniowiec. Jesteśmy pewni, że tu rozpoczęły się również testy pod wielki finał, aby mieć tam punktujące wszystkie ogniwa. W starciach o złoto każde „oczko” może być na wagę... złota. – U nas nie ma dzikiej rywalizacji, tak mi kiedyś przekazali moi nauczyciele i tego się trzymam. Wszyscy zawodnicy mają spokojnie potrenować, popracować przy sprzęcie. Kto pojedzie, wie jeszcze przed treningiem. Bazuję na szczerości i taka postawa do tej pory mnie nie zawiodła.

Na mecie 1. wyścigu Leon Madsen „strzelił” Krzysztofa Kasprzaka i Włókniarz wygrał 4:2, ale sześć kolejnych biegów to gospodarze zwyciężyli 4:2 lub 5:1. W tym momencie, zgodnie z tym, co zakładaliśmy już przed spotkaniem, losy tej półfinałowej rywalizacji się rozstrzygnęły, a stalowcy są już pewni co najmniej srebrnego medalu.

Gdy częstochowian ostatecznie odprawiliśmy, była chwila na oświadczyny (przyjęte!) na trybunach, czy małe świętowanie urodzin Julii Chomskiej, psychologa sportu, od dłuższego czasu pracującej ze Stalą.

Zaczęliśmy się zastanawiać ile nasi żużlowcy będą w stanie napsuć krwi Unii Leszno – pierwszy mecz już w najbliższą niedzielę 16 września w Gorzowie. Nie czekając na wieczorny rewanż w drugim półfinale, zakładaliśmy, że to będzie Unia, bo tam też w cuda nie wierzyliśmy.

Trzymajmy kciuki, aby najbliższe dwa tygodnie żółto-niebiescy przejechali cało i zdrowo, a jesteśmy pewni, że ta drużyna, ewidentnie osiągająca swoje maksimum wtedy, kiedy trzeba, czyli na mecze fazy play-off, piekielnie mocnym leszczynianom się postawi. Stal ma liderów, Szymona Woźniaka, który potrafi zagrozić każdemu spod niełatwych czwórki czy dwunastki, juniora Rafała Karczmarza, dziś w znakomitym stylu, kolejny raz w tym sezonie ogrywającego w walce na torze Szweda Fredrika Lindgrena.

Karczmarz poczuł także smak występu w 15. wyścigu dla najlepszych zawodników meczu. – Wyszedłem z taką inicjatywą, aby to on pojechał, a trener mnie poparł – powiedział Bartosz Zmarzlik, który wcześniej cztery razy był niepokonany. – Pamiętam jak sam byłem juniorem, gdy mi szło, zawsze chciało się pojechać coś więcej niż tylko trzy starty. To się z pewnością Rafałowi przyda, popróbował się z najlepszymi, a te doświadczenia dobrze potem spożytkuje dla drużyny.

GORZÓW – CZĘSTOCHOWA:

1. wyścig – 2:4 – Madsen, Kasprzak, Musielak, Sundstrom

2. wyścig – 4:2 (6:6) – Karczmarz, Gruchalski, Szczotka, Świącik

3. wyścig – 4:2 (10:8) – Vaculik, Lyager, Woźniak, Miedziński

4. wyścig – 5:1 (15:9) – Zmarzlik, Karczmarz, Lindback, Świącik

5. wyścig – 5:1 (20:10) – Vaculik, Woźniak, Madsen, Musielak

6. wyścig – 4:2 (24:12) – Zmarzlik, Miedziński, Szczotka, Lyager

7. wyścig – 4:2 (28:14) – Kasprzak, Lindgren, Sundstrom, Gruchalski

8. wyścig – 3:3 (31:17) – Zmarzlik, Madsen, Musielak, Karczmarz

9. wyścig – 1:5 (32:22) – Madsen, Miedziński, Sundstrom, Kasprzak (d)

10. wyścig – 3:3 (35:25) – Woźniak, Lindgren, Gruchalski, Vaculik (w)

11. wyścig – 4:2 (39:27) – Zmarzlik, Miedziński, Sundstrom, Musielak

12. wyścig – 2:4 (41:31) – Madsen, Vaculik, Gruchalski, Szczotka

13. wyścig – 4:2 (45:33) – Kasprzak, Miedziński, Woźniak, Lindgren

14. wyścig – 5:1 (50:34) – Kasprzak, Woźniak, Lyager, Gruchalski (u)

15. wyścig – 1:5 (51:39) – Miedziński, Madsen, Vaculik, Karczmarz

CASH BROKER STAL GORZÓW – FORBET WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 51:39

Pierwszy mecz 49:41 dla gorzowian. Stal pojedzie o złoto, a Włókniarz o brąz.

STAL: Krzysztof Kasprzak 11 (2,3,d,3,3), Linus Sundstrom 3 (0,1,1,1), Martin Vaculik 9 (3,3,w,2,1), Szymon Woźniak 9+2 (1,2,3,1,2), Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,3,3,-), Alan Szczotka 2 (1,1,0), Rafał Karczmarz 5+1 (3,2,0,0), Hubert Czerniawski – nie startował.

WŁÓKNIARZ: Leon Madsen 14+1 bonus (3,1,2,3,3,2), Tobiasz Musielak 2+1 (1,0,1,0,-), Adrian Miedziński 11+1 (0,2,2,2,2,3), Andreas Lyager 3 (2,0,-,-,1), Fredrik Lindgren 5 (1,2,2,0), Michał Gruchalski 4 (2,0,1,1,u), Bartosz Świącik 0 (0,0,-).

FOGO UNIA LESZNO – BETARD SPARTA WROCŁAW 48:42

Pierwszy mecz 48:42 dla leszczynian, Unia pojedzie o złoto, a Sparta o brąz.

UNIA L.: Emil Sajfutdinow 10 (1,1,3,3,2), Brady Kurtz 5 (3,0,1,1,0), Jarosław Hampel 8 (2,0,3,3), Janusz Kołodziej 4 (0,2,1,1,-), Piotr Pawlicki 10+1 bonus (3,1,3,3,0), Bartosz Smektała 8 (2,2,1,3), Dominik Kubera 3+2 (1,2,0).

SPARTA: Tai Woffinden 8 (2,1,2,2,1), Damian Dróżdż – nie startował, Maciej Janowski 15 (3,3,2,2,2,3), Vaclav Milik 1 (1,0,0,-), Max Fricke 7+1 (1,3,2,0,1), Maksym Drabik 7+1 (3,2,0,2), Przemysław Liszka 0 (0,0,0), Gleb Czugunow 4+1 (0,3,1,0).

TERMINARZ FAZY PLAY-OFF:

niedziela 2 września – półfinały, pierwsze mecze

ForBet Włókniarz Częstochowa – Cash Broker Stal Gorzów 41:49

Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno 42:48

niedziela 9 września – półfinały, drugie mecze

Cash Broker Stal Gorzów – ForBet Włókniarz Częstochowa 51:39

Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław 48:42

niedziela 16 września – pierwsze mecze o złoto i brąz

godz. 19.15 nSport+ Cash Broker Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno

godz. 16.30 nSport+ Betard Sparta Wrocław – ForBet Włókniarz Częstochowa

niedziela 23 września – rewanże o złoto i brąz

godz. 19.15 nSport+ Fogo Unia Leszno – Cash Broker Stal Gorzów

godz. 16 nSport+ ForBet Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca
Więcej