Zostało ich osiem, po jednej przedstawicielce ze wszystkich klubów żużlowej PGE Ekstraligi. Która z nich wygra? To zależy od kibiców, głosowanie trwa do 30 września.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Uczestniczki finału konkursu Miss Startu 2018 zostały wyłonione w eliminacjach. Z koleżankami ze Stali Gorzów wygrała Paulina Orzeł.

Możecie na naszą kandydatkę głosować pod tym linkiem, na stronie PGE Ekstraligi, w ciągu doby można oddać jeden głos. Wybory zakończą się w niedzielę 30 września o godz. 18.

Paulina przyznaje, że żużlem zainteresowała się jako nastolatka, od tego momentu wraz ze znajomymi była praktycznie na każdym meczu w Gorzowie.

– Pochodzę z Gorzowa, ale obecnie mieszkam w Poznaniu – mówiła kandydatka ze Stali na Miss Startu. – Jestem studentką pedagogiki ze specjalnością doradztwo zawodowe i personalne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. W wolnym czasie uwielbiam podróżować i zwiedzać ciekawe miejsca w Polsce oraz spędzać aktywnie czas, jeżdżąc na rowerze. Oprócz tego szkolę się w zakresie stylizacji paznokci. Zamiłowanie do żużla wpoiła mi moja rodzina, która od wielu lat kibicuje gorzowskiej drużynie. Podprowadzającą zostałam, ponieważ chciałam bliżej poznać ten czarny sport, jakim jest żużel. Bardzo się cieszę, że mogę oglądać mecze z perspektywy murawy i być częścią drużyny Stal Gorzów.

 

Nasi żużlowcy mają bardzo udany występ w pierwszym półfinale play-off, pokonali Włókniarza w Częstochowie 49:41. Rewanż w najbliższą niedzielę 9 września o godz. 16.30 na stadionie im. Edwarda Jancarza.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej