Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed rokiem w Stanach Zjednoczonych czwórka bez sterniczki wywalczyła wicemistrzostwo świata seniorek. Ponownie medalowy skład został zebrany prawie 12 miesięcy później, na trzeci, ostatni w tym sezonie Puchar Świata w Lucernie.

Maria Wierzbowska, Joanna Dittman, Olga Michałkiewicz i Monika Chabel. Nie, ta ostatnia to żadna nowość w osadzie. Po prostu pani Monika zmieniła stan cywilny i także nazwisko.

W Szwajcarii nie było fajerwerków. Najpierw czwarta pozycja w przedbiegu, najbardziej udany repesaż, gdzie drugie miejsce dało Polkom awans do finału A. Niestety wyścig dla sześciu najlepszych to był popis innych. Zwyciężyła Australia przed Danią i drugą osadą Amerykanek. Michałkiewicz i spółka ponad cztery sekundy za piątymi Chinkami. Cały finał płynęły na ostatniej, szóstej pozycji, na mecie do najlepszych straciły prawie 13 sekund.

Nie ma wielkiego postępu w męskiej ósemce. Panowie w Lucernie wystartowali trzy razy. W przedbiegu, repesażu i finale B byli lepsi tylko od Chińczyków. Zajęli ostatecznie ósme miejsce na dziewięć osad. Oprócz gorzowianina Zbigniewa Schodowskiego w polskiej ósemce pływali jeszcze Mateusz Wilangowski, Robert Fuchs, Ryszard Ablewski, Piotr Juszczak, Marcin Brzeziński, Michał Szpakowski, Mikołaj Burda i Daniel Trojanowski.

Tegoroczne mistrzostwa świata w wioślarstwie w Płowdiw w Bułgarii rozpoczną się 9 września i potrwają przez tydzień. Miesiąc wcześniej zawodnicy i zawodniczki będą rywalizować o medale mistrzostw Europy w szkockim Glasgow (2-5 sierpnia).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.