Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W kwietniu, właśnie w Rybniku, podczas półfinału Brązowego Kasku 19-latek Rafał Karczmarz zaliczył groźny wypadek, złamał obojczyk. Wrócił na tor i nawet zaliczył niezłe mecze w lidze, ale znów upadł w Pile. Potłukł się tak, że lekarze zalecili kolejne dwa tygodnie przerwy.

Mamy nadzieję, że najlepszy junior Stali dziś wrócił do jazdy już na dobre. Ponownie pojechał na rybnickim stadionie, nie dręczyły go żadne koszmary. Do pełni szczęścia zabrakło tylko awansu do finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Tu zwyciężył zdrowy rozsądek. Rafał nie czuł się na siłach, aby w dodatkowym wyścigu walczyć o premiowane miejsce. Został pierwszym z tych, którzy 9 sierpnia nie pojadą w finale w Częstochowie. Na laury, nawet te juniorskie, ma jeszcze dużo czasu. Teraz najważniejsze, aby opuścił go pech, i aby jego talent, dzięki regularnym występom, zaczął się jeszcze mocniej rozwijać.

W Rybniku z bardzo dobrej strony pokazał się Hubert Czerniawski z rocznika 2000, który zajął drugą pozycję i pojedzie w finale MIMP.

Dwa wyścigi w ostatnim meczu ligowym z GKM Grudziądz dla Alana Szczotki z rocznika 2001 nie były udane. W trzecim też przywiózł do mety zero, ale długo jak równy z równym ścigał się ze Szwedem Antonio Lindbackiem. W ekstraklasie punktów nie było, takie zawody dają jednak masę doświadczenia, co zobaczyliśmy dziś w półfinale MIMP w Rawiczu. Tam Szczotka był bezkonkurencyjny, zdobył komplet 15 pkt.

Tuż za nim znalazł się jeszcze jeden stalowiec, Mateusz Bartkowiak – rocznik 2003. Kto go widział na torze już wie, że ten chłopak ma smykałkę do żużla. Byle teraz dopisywało mu tak ważne w żużlu sportowe szczęście i z zawodów na zawody konsekwentnie się rozwijał. W wieku 15 lat w finale MIMP nie był nawet Bartosz Zmarzlik.

W finale na torze Włókniarza oprócz najlepszych półfinalistów pojadą uczestnicy indywidualnych mistrzostw świata juniorów: Dominik Kubera i Bartosz Smektała (obaj Unia Leszno), Robert Chmiel (ROW Rybnik), Maksym Drabik (Sparta Wrocław) oraz Daniel Kaczmarek (Get Well Toruń). Młodych stalowców będzie aż trzech, najstarszy z nich dopiero w listopadzie skończy 18 lat.

CZOŁÓWKA TURNIEJU W RYBNIKU (awans 4 zawodników):

  • 1. Kamil Wieczorek (GKM Grudziądz) 13 (2,3,3,2,3)
  • 2. Hubert Czerniawski (Stal Gorzów) 13 (2,3,2,3,3)
  • 3. Igor Kopeć-Sobczyński (Get Well Toruń) 13 (3,2,3,2,3)
  • 4. Wiktor Lampart (Motor Lublin) 12 (3,2,2,3,2)
  • 5. Rafał Karczmarz (Stal Gorzów) 12 (3,1,3,3,2)
  • 6. Norbert Krakowiak (Start Gniezno) 10 (1,3,1,3,2)
  • 7. Damian Stalkowski (Start Gniezno) 9 (2,1,1,2,3)
  • 8. Lars Skupień (ROW Rybnik) 7 (3,3,w,1,w)

CZOŁÓWKA TURNIEJU W RAWICZU (awans 4 zawodników plus rezerwowy):

  • 1. Alan Szczotka (Stal Gorzów) 15 (3,3,3,3,3)
  • 2. Mateusz Bartkowiak (Stal Gorzów) 13 (3,3,3,1,3)
  • 3. Jakub Miśkowiak (Orzeł Łódź) 12 (3,2,1,3,3)
  • 4. Sebastian Niedźwiedź (Falubaz Zielona Góra) 12 (2,3,3,2,2)
  • 5. Wiktor Trofimow jr (Unia Leszno) 11 (1,2,3,2,3)
  • 6. Karol Żupiński (Wybrzeże Gdańsk) 10 (2,3,2,1,2)
  • 7. Szymon Szlauderbach (Unia Leszno) 9 (2,2,2,3,w)
  • 8. Dominik Kossakowski (Wybrzeże Gdańsk) 7 (1,1,1,3,1)

CZOŁÓWKA TURNIEJU W KROŚNIE (awans 3 zawodników plus rezerwowy):

  • 1. Michał Gruchalski (Włókniarz Częstochowa) 15 (3,3,3,3,3)
  • 2. Oskar Bober (Motor Lublin) 12 (2,1,3,3,3)
  • 3. Patryk Wojdyło (Sparta Wrocław) 12 (2,3,3,2,2)
  • 4. Patryk Rolnicki (Unia Tarnów) 11+3 (3,2,w,3,3)
  • 5. Mateusz Cierniak (Unia Tarnów) 11+2 (2,3,2,1,3)
  • 6. Patryk Fajfer (Polonia Piła) 9 (3,2,1,3,0)
  • 7. Bartłomiej Kowalski (Wanda Kraków) 9 (1,3,2,2,1)
  • 8. Emil Peroń (Motor Lublin) 9 (3,2,1,2,1)
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.