Zrobili to! Po słabym sezonie zasadniczym siatkarze beniaminka zagrali genialną serię o utrzymanie i w ten sposób zapewnili sobie pozostanie na zapleczu PlusLigi. W dzisiejszym, decydującym meczu zespół Olimpii pokonał Aqua Zdrój Wałbrzych 3:0!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Najpierw przywieźli jedno zwycięstwo z dwumeczu w Wałbrzychu, wczoraj w serii play-out o utrzymanie do trzech wygranych siatkarze Olimpii pierwszy raz wygrali w domu. Brakowało już tylko kropki nad „i”. Jeszcze jednego, dobrego występu w niedzielę, aby przypadkiem już nie przenosić tej rywalizacji do hali rywala.

Podstawowy atakujący Sulęcina Grzegorz Turek śmigał dziś po trybunach o kulach. To konsekwencja wczorajszej, nieszczęśliwej akcji przy siatce, przy której nasz zawodnik uszkodził staw skokowy. Trener Łukasz Chajec zdecydował, że w wyjściowej szóstce zastąpi go Mikołaj Szewczyk. Więcej zmian w Olimpii w decydującym meczu nie było trzeba. Jeden rozgrywający, atakujący, po dwóch przyjmujących i środkowych oraz dwóch libero wystarczyło, aby wszyscy fani mogli wykrzyczeć: pierwsza liga siatkówka dalej gra w Sulęcinie!

Pierwszy, niedzielny set będzie decydujący – przewidywali wszyscy. I mieli rację. To była jedyna partia w tej serii play-out na przewagi. Gospodarze wygrywali już 18:13, ale przecież wałbrzyszanie ani myśleli tak szybko witać się ze spadkiem, z drugą ligą. Ich szkoleniowiec Janusz Bułkowski rotował rozgrywającymi. 39-letniego, utytułowanego Piotra Lipińskiego, który jakby – o dziwo – nie grał w tej serii na odpowiednim poziomie, zastąpił aż o 15 lat młodszy Konrad Buczek, goście doprowadzili do dramatycznej końcówki. Aqua Zdrój przy stanie 24:25 miała setbola. Decydujące akcje należały jednak do przyjmującego Olimpii Filipa Frankowskiego. Wygrywamy 28:26!

Dalej było już łatwiej. My w różnych częściach boiska, rewelacyjnie wspierani przez kibiców, rozwijaliśmy skrzydła. Nic sobie nie robił z urazu palca nasz 19-latek na rozegraniu Marcin Karakuła, który w rywalizacji o pozostanie w pierwszej lidze zdecydowanie przyćmił kolegów na tej pozycji z przeciwnej drużyny. Nawet z najtrudniejszych piłek skutecznie atakował Patryk Orłowski, zasłużenie wybrany MVP meczu. Drobne zawirowania pojawiały się, gdy zaczynaliśmy mieć kłopoty z przyjęciem. Na szczęście nie było to jakieś długie serie, nie daliśmy już w tym pojedynku gościom przejąć inicjatywy.

W trzecim secie wałbrzyszanie ostatecznie spuścili głowy, a my zaczęliśmy wsteczne odliczanie. To było symboliczne, że 25. punkt zdobył kapitan sulęcińskiego zespołu Damian Sławiak, który miał te same marzenia co trener Łukasz Chajec. Trwał z nim w drugiej lidze, spełnił sen o awansie na zaplecze PlusLigi, a teraz dotrzymał słowa, bo przed serią play-out zapowiadał, że nie wyobraża sobie innego scenariusza jak utrzymanie Olimpii. Teraz kapitan już spokojnie może myśleć o końcu kariery, co też zapowiadał. A może jeszcze pogra dalej? Siatkarska pierwsza liga nadal w Sulęcinie! Wspaniały dzień i wielka nagroda dla ludzi, którzy wierzyli do końca... Serdeczne gratulacje!

OLIMPIA SULĘCIN – AQUA ZDRÓJ WAŁBRZYCH 3:0

SETY: 28:26, 25:21, 25:21.

Stan rywalizacji do trzech zwycięstw 3-1 dla Sulęcina. Olimpia zostaje w pierwszej lidze.

OLIMPIA: Karakuła, Frankowski, Konieczny, Szewczyk, Orłowski, Sławiak, Dzierżyński (libero) oraz Sas (libero).

PROGRAM SERII PLAY-OUT (do trzech zwycięstw):

  • sobota 10 marca: Aqua Zdrój Wałbrzych – Olimpia Sulęcin 3:1
  • niedziela 11 marca: Aqua Zdrój – Olimpia 0:3
  • sobota 17 marca: Olimpia – Aqua Zdrój 3:1
  • niedziela 18 marca: Olimpia – Aqua Zdrój 3:0
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej