Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do finałów awansują najlepsze drużyny w ośmiu grupach oraz sześć najlepszych z drugich pozycji. Niestety Polki już nie mają szans, aby znaleźć się na lepszym niż trzecie miejsce.

W pierwszych minutach spotkania dobra obrona Polek nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł Jelenie Leuczance, a to z kolei przekładało się na bardzo wyrównany wynik. Biało-czerwone nie potrafiły jednak tego wykorzystać. Po trójce Tatsiany Lichtarowicz było już 9:3 dla gospodyń, po 10 minutach gry Białoruś prowadziła 13:6.

W drugą kwartę nasze koszykarki weszły z większą energią i potrafiły odrobić część strat, dzięki trafieniom Pauliny Misiek zbliżyły się do gospodyń na zaledwie dwa punkty. Wtedy jednak nastąpił kluczowy moment tego pojedynku. Rywalki odpowiedziały na to serią 10:0 i ponownie kontrolowały wydarzenia na parkiecie.

W trzeciej kwarcie niewiele się zmieniło. Anastazja Wieramiejenka i Tatsiana Lichtarowicz powiększały przewagę swojego zespołu do 15 punktów. Ekipa trenera Arkadiusza Rusina walczyła, ale nie była w stanie odrobić strat. Ostatecznie po 30 minutach było 51:35. Podobnie wyglądała czwarta kwarta. Bardzo dobrze radziły sobie Katsiaryna Snicyna oraz Maryja Papowa, a przewaga wzrosła do nawet 26 punktów. Tego prowadzenia biało-czerwone nie były już w stanie zmniejszyć. Białorusinki odniosły pewne zwycięstwo – 71:50. Polki skończyły to spotkanie na zaledwie 27-procentowej skuteczności.

– Pierwszą kwartę zagraliśmy na 7 procentach z gry. Gdy jest problem ze zdobywaniem punktów, to koszykówka jest ciężka, do grania i do oglądania – powiedział trener Polek Arkadiusz Rusin. – Zdajemy sobie sprawę z naszych niedoskonałości. Nie da się jednak grać z takimi rywalkami i nie wykorzystywać prostych sytuacji. Dzisiaj Białoruś zagrała lepiej z dystansu niż w meczu z Turcją.

Polki dokończą eliminacje w listopadzie. Wtedy w Bydgoszczy zagrają z Turcją i Estonią.

BIAŁORUŚ – POLSKA 71:50

KWARTY: 13:6, 23:17, 15:12, 20:15.

BIAŁORUŚ: Papowa 13 (1x3), Snicyna 11 (1), Lichtarowicz 8 (2), Tarasawa 3, Leuczanka oraz Ziuzkowa 12 (3), Hasper 8, Wieramiejenka 8 (1), Bentley 6, Rytsikawa 2.

POLSKA: Gajda 9 (1x3), Misiek 9 (1), Kaczmarczyk 6 (1), Ziętara 2, Żurowska-Cegielska 2 oraz Skobel 7, Trzeciak 5, Adamowicz 3 (1), Szajtauer 3, Pawlak 2, Witkowska 2, Dobrowolska.

WYNIKI Z 4. SERII:

Białoruś – Polska 71:50, Turcja – Estonia 86:48.

MECZE POLEK W GRUPIE B KWALIFIKACJI DO EUROBASKETU 2019:

11 listopada 2017: Polska – Białoruś 62:70

15 listopada 2017: Turcja – Polska 73:53

10 lutego 2018: Estonia – Polska 68:87

14 lutego 2018: Białoruś – Polska 71:50

17 listopada 2018: Polska – Turcja

21 listopada 2018: Polska – Estonia

  • 1. Turcja 4 8 304:211
  • 2. Białoruś 4 7 275:239
  • 3. POLSKA 4 5 252:282
  • 4. Estonia 4 4 235:334

Najlepsze drużyny w ośmiu grupach, a także sześć najlepszych z drugich miejsc awansują do kobiecego Eurobasketu 2019.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.