Tym razem Ewa Kuls-Kusyk i Natalia Wojtuściszyn, saneczkarki z podgorzowskich Nowin Wielkich, na 20. i 25. miejscu na igrzyskach olimpijskich. Polkom w jedynkach nie udało się poprawić lokat sprzed czterech lat z Soczi. Złoto obroniła główna faworytka, Niemka Natalie Geisenberger, druga jej rodaczka Dajana Eitberger, a brąz dla Alex Gough. To pierwszy w historii medal dla Kanady.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niemcy – mają kobiece szóste złoto olimpijskie z rzędu – to największa saneczkowa potęga, gdzie nam się do nich równać. W polskiej reprezentacji, bezdomnej, bo najczęściej trenującej w Siguldzie na Łotwie (w kraju nie mamy toru lodowego), na czołową dziesiątkę liczy męska dwójka. Panie z UKS Nowiny Wielkie byłyby zachwycone olimpijskimi lokatami w okolicach 15. pozycji. Cztery lata temu w Soczi tę lokatę zajęła Natalia Wojtuściszyn, Ewa Kuls-Kusyk była 20. Niestety tych miejsc nie udało się poprawić w Pjongczangu.

– Nie będę oszukiwała, że my z Natalią stoimy przy tym, co było cztery lata temu – mówiła Kuls-Kusyk przed wyjazdem do Korei. – Jest mi przykro, bo chciałabyś w końcu znaleźć się w czołowej dziesiątce, na to nas stać, a przegrywamy z tymi, które po prostu mają lepsze, nowocześniejsze sanki, mają dostęp i możliwości do sprzętu, aby ciągle go ulepszać. Nam pozostaje jedynie kombinować z tym, co mamy.

W drugim dniu zmagań jedynek Ewa i Natalia biły się o awans do czołowej dwudziestki, bo premią za to był czwarty olimpijski ślizg. I w klasyfikacji trzeciego ślizgu Kuls-Kusyk znalazła się na 19. pozycji, a Wojtuściszyn 20. Niestety łączne czasy z dwóch dni zmagań obu naszych pań były za słabe. Kuls-Kusyk została pierwszą, która odpadła. Zabrakło dwóch dziesiątych sekundy.

Wszystkie trzy starty lepszej z Polek były w Pjongczangu poprawne, ale „co z tego, że przejazd jest naprawdę płynny, skoro sanki i tak się nie rozpędzają”. To słowa fachowców oglądających te zmagania z bliska. Bez postępu w sprzęcie nie będzie lepszych wyników, a jak widać saneczkowy świat od Soczi poszedł mocno do przodu.

Wojtuściszyn przede wszystkim zawaliła pierwszy ślizg i już tam straciła wszelkie szanse na wyższą lokatę. Dobrze, że przynajmniej wybroniła się z niebezpiecznego zdarzenia na torze, nie upadła i w ten sposób dojechała do drugiego dnia rywalizacji. Ten tor nie był łatwy, dziś znów mieliśmy groźny upadek, w którym w czasie czwartego ślizgu ucierpiała Amerykanka Emily Sweeney. W ten sposób nie została sklasyfikowana i Kuls-Kusyk ostatecznie wskoczyła do czołowej dwudziestki.

Na koniec saneczkowych zmagań na zimowych igrzyskach w Pjongczangu, w najbliższy czwartek, odbędzie się rywalizacja sztafet. Tam w jedynkach wystartuje jedna z naszych zawodniczek, zapewne będzie to sklasyfikowana wyżej w starcie indywidualnym Ewa Kuls-Kusyk. O miejscu będzie decydował łączny czas jedynek kobiecej i męskiej oraz dwójki. Polacy celują w tej konkurencji minimum w ósmą pozycję.

WYNIKI TRZECIEGO ŚLIZGU JEDYNEK KOBIET:

  • 1. Natalie Geisenberger (Niemcy) 46,280
  • 2. Tatjana Huefner (Niemcy) 46,392
  • 3. Alex Gough (Kanada) 46,425
  • 4. Kimberley McRae (Kanada) 46,480
  • 5. Erin Hamlin (USA) 46,506
  • 19. Ewa Kuls-Kusyk (Polska) 47,212
  • 20. Natalia Wojtuściszyn (Polska) 47,290

WYNIKI CZWARTEGO ŚLIZGU JEDYNEK KOBIET:

  • 1. Dajana Eitberger (Niemcy) 46,448
  • 2. Natalie Geisenberger (Niemcy) 46,498
  • 3. Alex Gough (Kanada) 46,574
  • 4. Kimberley McRae (Kanada) 46,610
  • 5. Tatjana Huefner (Niemcy) 46,660

KOŃCOWE WYNIKI RYWALIZACJI JEDYNEK KOBIET (28 zawodniczek):

  • 1. Natalie Geisenberger (Niemcy) 3.05,232
  • 2. Dajana Eitberger (Niemcy) 3.05,599 (+0,367)
  • 3. Alex Gough (Kanada) 3.05,644 (+0,412)
  • 4. Tatjana Huefner (Niemcy) 3.05,713 (+0,481)
  • 5. Kimberley McRae (Kanada) 3.05,878 (+0,646)
  • 20. Ewa Kuls-Kusyk (Polska) 2.21,182 (łączny czas trzech ślizgów)
  • 25. Natalia Wojtuściszyn (Polska) 2.23,159 (łączny czas trzech ślizgów)

STARTY NASZYCH SANECZKAREK NA IGRZYSKACH:

Sztafety

czwartek 15 lutego, godz. 13.30-14.30 (czas polski)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej