Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dla saneczkarek z podgorzowskich Nowin to będzie drugi start na zimowych igrzyskach olimpijskich. Ewa Kuls-Kusyk i Natalia Wojtuściszyn walczyły już cztery lata temu w Soczi w Rosji, teraz wystąpią w południowokoreańskim Pjongczangu.

– Liczymy, że poprzednie doświadczenia pomogą nam w osiągnięciu lepszych wyników – mówiła Kuls-Kusyk. – To dla całej naszej ekipy jest impreza czterolecia, mamy świadomość o co idzie walka. Pozytywnych emocji znów jest wiele, mogłyśmy je sobie przypomnieć. Trzymajcie za nas kciuki, to zawsze pomaga.

Ślubowania polskich olimpijczyków sukcesywnie odbywają się w Centrum Olimpijskim PKOl. Z ekipy saneczkowej nominacje na igrzyska odebrali zawodnicy Natalia Wojtuściszyn, Ewa Kuls-Kusyk, Maciej Kurowski, Wojciech Chmielewski, Jakub Kowalewski, Mateusz Sochowicz oraz osoby współpracujące Marek Skowroński, Andrzej Śmierzchalski, Łukasz Jaworski, Janusz Tatera.

Słowa przysięgi, które odebrali prezes PKOl Andrzej Kraśnicki – przewodniczący polskiej reprezentacji oraz Irena Szewińska – członkini MKOl i wiceprezes PKOl, w imieniu sportowców odczytała Ewa Kuls-Kusyk, a w imieniu trenerów i osób współpracujących Marek Skowroński.

Dziś saneczkarze są już na lotnisku i szykują się do długiej podróży, w piątek powinni być zakwaterowani w wiosce olimpijskiej. Nasze panie pierwsze treningi w Pjongczangu mają zaplanowane na czwartek 8 lutego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.