Gorzowskie koszykarki już na początku serii rewanżów przełamały niemoc z pierwszej rundy, gdzie z rywalek z najlepszej ósemki Energa Basket Ligi Kobiet potrafiły ograć tylko Polkowice. Wyścig o jak najwyższe miejsce przed fazą play-off zapowiada się pasjonująco.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zaraz na początku drugiej rundy nasze akademiczki ponownie pokonały CCC i to na wyjeździe, a w miniony weekend po znakomitym, dramatycznym spotkaniu, ograły Basket 90 Gdynia 77:75. Pierwszy raz od listopada opuściły ósme miejsce w tabeli.

– Potrzebowaliśmy takiego przełamania jak w Polkowicach, dzięki temu kibice znów wypełnili naszą halę i obejrzeli fantastyczne widowisko, które gdynianki współtworzyły – mówił trener AZS AJP Dariusz Maciejewski. – Zagraliśmy w Gorzowie dobrą koszykówkę, ale gospodynie były świetne przez całe spotkanie – dodał z uznaniem Gundars Vetra, szkoleniowiec gości. – Błędy w obronie w końcówce kosztowały nas zwycięstwo.

W 16. kolejce wygrywali prawie wszyscy, którzy są przed nami. Prawie, bo w bezpośrednim pojedynku zmierzyły się liderki z Krakowa i Energa Toruń. Cenny sukces odniosły torunianki, które nie były faworytkami, a zwyciężyły na wyjeździe.

Od niespodziewanego zwycięstwa gorzowianek w Polkowicach zastanawiamy się jak wysoko potrafią się jeszcze dźwignąć w ligowej tabeli. Klucz mają we własnych rękach: dalsze wygrywanie. Nie możemy oddać punktów w najbliższy weekend w Poznaniu i po przerwie na reprezentację, bijąc się w domu z Lublinem.

Najbliższe rywalki AZS AJP walczyły ze sobą w niedzielę. Wygrały lublinianki 80:67.

– Zespół z Poznania to zupełnie inna drużyna niż ta z pierwszej rundy, grają coraz lepiej i z pewnością jeszcze w tej lidze wygrają niejeden mecz – komplementował przeciwniczki Wojciech Szawarski, szkoleniowiec AZS UMCS. – Myślę, że do przerwy graliśmy z gospodyniami jak równy z równym – dodał trener AZS Poznań Marek Lebiedziński. – Zadecydowała trzecia kwarta. Nie mieliśmy odpowiedzi na bardzo dobrze dysponowaną Uju Ugokę. W polu trzech sekund robiła, co chciała. Dużym naszym minusem była defensywa i ilość strat. Niejako na nasze usprawiedliwienie powiem, że doszły do drużyny dwie nowe zawodniczki, które muszą się jeszcze wkomponować i poznać ligę. Nabawiły się poza tym drobnych urazów w okresie przygotowawczym i z tego powodu grały w mniejszym wymiarze czasowym.

NAJBLIŻSZE MECZE GORZOWIANEK:

Niedziela 4 lutego, godz. 18, 17. kolejka: Enea AZS Poznań – AZS AJP;

17-18 lutego, 18. kolejka: AZS AJP – AZS UMCS Lublin;

24-25 lutego, 20. kolejka: Zagłębie Sosnowiec – AZS AJP.

WYNIKI Z 16. KOLEJKI:

sobota 27 stycznia: AZS AJP GORZÓW – Basket 90 Gdynia 77:75, JAS FBG Zagłębie Sosnowiec – CCC Polkowice 65:94, Wisła Can Pack Kraków – Energa Toruń 72:77;

niedziela 28 stycznia: Ślęza Wrocław – Widzew Łódź 68:57, Artego Bydgoszcz – Ostrovia Ostrów Wlkp. 85:66, Pszczółka AZS UMCS Lublin – Enea AZS Poznań 80:67. Pauzuje PGE MKK Siedlce.

  • 1. Wisła Can Pack Kraków 15 28 1129:892
  • 2. Artego Bydgoszcz 15 28 1213:982
  • 3. CCC Polkowice 15 25 1222:1037
  • 4. Ślęza Wrocław 14 25 1013:892
  • 5. Pszczółka AZS UMCS Lublin 15 24 1042:1010
  • 6. Energa Toruń 15 24 1083:1060
  • 7. AZS AJP GORZÓW 15 24 1133:1059
  • 8. Basket 90 Gdynia 15 23 1144:1056
  • 9. Ostrovia Ostrów Wlkp. 15 19 1012:1146
  • 10. JAS FBG Zagłębie Sosnowiec 15 18 1029:1153
  • 11. Enea AZS Poznań 14 18 889:1127
  • 12. PGE MKK Siedlce 14 16 922:1108
  • 13. Widzew Łódź 15 16 891:1200

Czołowa ósemka po fazie zasadniczej zagra w play-off o mistrzostwo Polski, drużyny z miejsc 9-13 zakończą sezon.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej