Start w zimowych igrzyskach olimpijskich to jest dla naszych saneczkarzy wyjątkowa nagroda. Są jedną z tych reprezentacji, która w swoim kraju nie posiada choćby skrawka profesjonalnej, lodowej rynny do treningu. Nie mamy też szans, aby równać się z najlepszymi w jakości sprzętu, zaplecza technicznego. Polacy są jednak na najważniejszych imprezach widoczni. Regularnie biorą udział w ślizgach Pucharu Świata, a dwójce mężczyzn udaje się przebić do czołowej dziesiątki.
W składzie na igrzyska w Pjongczangu znalazły się Ewa Kuls-Kusyk i Natalia Wojtuściszyn z UKS Nowiny Wielkie, ich trener klubowy to Jacek Zagozda. Obie – tak samo jak cztery lata temu w Soczi – wystąpią w jedynkach, a lepsza z nich wystartuje również w rywalizacji sztafet. W męskich jedynkach powalczą Maciej Kurowski (Śnieżka Karpacz) i Mateusz Sochowicz (AZS AWF Katowice), a w dwójkach Jakub Kowalewski (Śnieżka) i Wojciech Chmielewski (MKS Karkonosze).
23. Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018 rozpoczną się 9, a zakończą 25 lutego. Kuls-Kusyk i Wojtuściszyn przystąpią do walki w jedynkach 12 i 13 lutego, a sztafety rozdzielą medale na koniec saneczkarskich zmagań – 15 lutego.
Zarząd PKOl zdecydował, że reprezentacja Polski liczyć będzie 58 osób (26 kobiet i 32 mężczyzn). Biało-Czerwoni, oprócz saneczkarstwa, wystąpią w biathlonie, bobslejach, łyżwiarstwie figurowym, łyżwiarstwie szybkim, short tracku, skokach narciarskich, biegach narciarskich, narciarstwie alpejskim, narciarstwie dowolnym, kombinacji norweskiej oraz snowboardzie.
Chorążym polskiej reprezentacji podczas ceremonii otwarcia będzie łyżwiarz szybki, mistrz olimpijski z Soczi 2014, Zbigniew Bródka.
Materiał promocyjny
Materiał promocyjny